Elektrociepłownia Gdyńska będzie emitować 100 tysięcy ton dwutlenku węgla rocznie mniej – to tyle, ile dałoby zatrzymanie transportu drogowego w Gdyni na kilkadziesiąt dni. Na terenie zakładu oddano dziś do użytku nową instalację kogeneracyjną, opartą na silnikach gazowych, które posłużą do produkcji ciepła i energii elektrycznej.
Inwestycja sprawia, że elektrociepłownia została zdekarbonizowana – na razie jednak tylko poza sezonem grzewczym. Jak zaznacza Mariusz Michałek, wiceprezes zarządu PGE Energia Ciepła, na zeroemisyjną pracę zakładu trzeba jeszcze poczekać nawet ćwierć wieku.

– Proces dekarbonizacyjny mamy rozciągnięty, żeby odejść w 100 procentach od węgla, najpierw przeszliśmy w kogenerację gazową uzupełniającą to biomasą. Dzięki temu zaoszczędzimy już ponad 100 tysięcy ton CO2 rocznie. W kolejnych krokach będziemy dążyć do tego, żeby elektrociepłownia była nie tylko niskoemisyjna, jak jest po tej inwestycji, tylko zeroemisyjna. To pewnie w okolicach roku 2050 – zauważa Mariusz Michałek.

Oddana do użytku instalacja kogeneracyjna kosztowała ponad 520 milionów złotych. Elektrociepłownia Gdyńska dostarcza ciepło mieszkańcom Gdyni, Kosakowa, Rumi i Redy.
Marcin Lange/kw








