Pasażerowie komunikacji miejskiej w Gdyni doczekają się nowych wiat przystankowych. Dziś władze miasta podpisały umowę z dwoma firmami, które w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego dostarczą 260 wiat w zamian za ekspozycję reklam. Koszt przedsięwzięcia wyniesie prawie 25 mln zł.
– Część dostarczonych przez nas konstrukcji będzie tak zwanymi wiatami zielonymi – mówi Marek Kuzaka, prezes spółki AMS. – I to nie jest tylko kwestia obniżenia temperatury, ale przede wszystkim mikroretencji wody. Każde 200 litrów nie spłynie do kanalizacji dzięki tym wiatom. Sam rozchodnik, ta roślina, która tam rośnie – właściwie podobno taka jedna wiata robi prawie tyle, co jedno drzewo – wskazał.

UTRZYMANIE WIAT
Jak podkreśla Michał Felon, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, partnerzy będą odpowiedzialni za utrzymanie wiat podczas obowiązywania umowy.
– Partner prywatny zobowiązuje się do tego, że będzie zarówno o nie dbał, ponosił ryzyka związane z czyszczeniem, wymienianiem, eksploatacją bieżącą przez cały ten okres. Natomiast po okresie trwania umowy wiaty przystankowe staną się własnością miasta – zapowiada dyrektor.
15 LAT UMOWY
Proces wymiany wiat potrwa półtora roku. Umowa obowiązywać będzie przez kolejne 15 lat.
Marcin Lange/puch








