Utrzymanie dotychczasowych terenów zielonych, tworzenie nowych takich przestrzeni wraz z funkcją retencji, a do tego ograniczenie możliwości zabudowy terenów niezurbanizowanych. To główne zapisy procedowanego przez Radę Miasta Gdyni planu ogólnego miasta.
Przygotowanie dokumentu zajęło dwa lata, a mieszkańcy w tym czasie złożyli ponad pół tysiąca uwag, z których znaczna część, jak twierdzą urzędnicy, została uwzględniona. Jak poinformował radny miasta Łukasz Piesiewicz, zgodnie z zapisami planu Gdynia ma się rozwijać przede wszystkim wokół głównych osi komunikacyjnych.
– Zakładamy, że budownictwo mieszkaniowe powinno się skupiać wzdłuż linii SKM oraz najważniejszych węzłów integracyjnych. Bierzemy pod uwagę pas, gdzie istnieje już odpowiednie zagospodarowanie, szkoły, przychodnie, Nie myślimy o tym, by wprowadzać zabudowę mieszkaniową na terenach, na których jej nie ma – wskazał Piesiewicz.
Uchwalenie planu ogólnego miasta wymagane jest nowymi przepisami. Dokument zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Marcin Lange/mk








