Za kilka miesięcy właściciele nieruchomości położonych w pobliżu planowanej linii PKM Południe dowiedzą się, czy ich budynki zostaną wyburzone.
Jak przekazał Tomasz Konopacki, rzecznik Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, w marcu 2026 roku złożono wniosek do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego o ustalenie lokalizacji linii kolejowej PKM Południe.
– We wniosku wskazane są wszystkie działki, przez które będzie poprowadzona linia kolejowa. Wiemy już, które nieruchomości trzeba będzie przejąć pod inwestycję. Dopóki nie będziemy mieli oficjalnego potwierdzenia ze strony Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego i decyzji lokalizacyjnej pozwalającej na przejęcie terenu, nie możemy rozmawiać z mieszkańcami, których to bezpośrednio dotyczy. Mogą jeszcze nastąpić ewentualne zmiany – wyjaśnił Konopacki.
Właściciele działek i budynków znajdujących się w pobliżu planowanej linii mogą skontaktować się z Pomorską Koleją Metropolitalną poprzez formularz na stronie internetowej. Jak zaznaczył rzecznik PKM, w ostatnim czasie skorzystało z tej możliwości 20 osób.
Linia PKM Południe ma powstać do 2030 roku jako przedłużenie istniejącej linii SKM Trójmiasto do Kowal.
Anna Kobryń/mk








