Lekarze ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie wykonali nowatorską operację biodra. Wszczepili 43-letniej pacjentce specjalnie przygotowaną protezę stworzoną w technologii druku 3D.
Kobieta trafiła do szpitala po nieudanym leczeniu w innej placówce. Zwykłe implanty nie mogły jej już pomóc, dlatego lekarze zdecydowali się na protezę zaprojektowaną indywidualnie dla niej. Była to jedyna szansa, by uniknąć trwałej niepełnosprawności.
PROTEZĘ STWORZYLI INŻYNIEROWIE ZE SZWAJCARII
– Pacjentka miała duże ubytki kostne. Standardowe rozwiązania nie dawały oczekiwanych rezultatów. Na podstawie tomografii komputerowej i modelu trójwymiarowego przygotowano implant, który został dokładnie dopasowany do jej anatomii. Przygotowanie do zabiegu trwało około trzech miesięcy. W tym czasie byliśmy w stałym kontakcie z inżynierami ze szwajcarskiej firmy – tłumaczy lekarz Michał Bogdański, kierownik Oddziału Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu.

Na podstawie badań lekarze i inżynierowie ze Szwajcarii stworzyli komputerowy model miednicy pacjentki, a następnie dopasowaną do niego protezę.
NIEZWYKŁA PRECYZJA
– Wykorzystanie technologii druku 3D zapewnia precyzję niedostępną dla standardowych implantów, co przekłada się na lepsze efekty kliniczne – tłumaczy prezes szpitala Marzena Mrozek.
Szpital w Kościerzynie przeprowadził już cztery operacje z użyciem protez drukowanych w technologii 3D.
Grzegorz Armatowski/ua








