Na Mierzeję Wiślaną powróciły leśne parkingi. Auta można zostawić w Piaskach, Kątach Rybackich, Stegnie, Sztutowie, Mikoszewie i Junoszynie. Nadleśnictwo Elbląg wydzierżawiło te miejsca na 5 miesięcy.
Dzierżawcy miejsc pod parkingi na Mierzei Wiślanej muszą spełnić szereg wymogów.
– To między innymi obowiązek oznaczenia tego placu w nietrwały sposób. Dzierżawca musi zachować wszystkie zasady dotyczące zabezpieczenia przeciwpożarowego. To jest las, latem i wiosną jest bardzo sucho. Dodatkowo musi być także informacja, że jest to parking leśny i kto jest dzierżawcą. Musi być na nim utrzymany porządek, śmieci powinny być wywożone na wysypisko. Powinna być co najmniej jedna toaleta przenośna oraz wyznaczone bezpłatne miejsca dla pojazdów osób niepełnosprawnych – wyjaśnia Jan Piotrowski, rzecznik Nadleśnictwa Elbląg.
W ubiegłym roku płatne parkingi przyniosły Nadleśnictwu Elbląg niemal 600 tysięcy złotych dochodu.
Marek Nowosad/aKa








