Pomorze Środkowe produkuje cztery razy więcej energii niż jest w stanie wykorzystać. To pokłosie dużych inwestycji w siłownie wiatrowe oraz farmy fotowoltaiczne, a także indywidualne, domowe instalacje produkujące prąd.
– Mamy zapas energii spowodowany inwestycjami w OZE, dlatego nasza współpraca z samorządami skupia się na pozyskiwaniu inwestorów. Wyzwaniem jest przesył energii. Lepszym rozwiązaniem jest konsumpcja w regionie, gdzie energia powstaje. Na Pomorzu będzie powstawać energia w jeszcze większej ilości, bo przed nami morskie siłownie wiatrowe, a także elektrownia jądrowa – wyjaśniła Karolina Lipińska, wiceprezes Energa Operator.
Spółka zapewnia, że maksymalnie skraca czas potrzebny na przyłączenie do sieci dla firm i przedsiębiorstw produkcyjnych.
– To już nie są lata, ale miesiące. Okres przyłączania do sieci jest ograniczany do niezbędnego minimum. To, czego potrzebujemy, to inwestorzy. Stąd współpraca z samorządami, agencjami rozwoju regionalnego, które mają tereny dla inwestorów. Mamy czterokrotną nadwyżkę energii na Pomorzu Środkowym – dodała Aneta Szadkowska, dyrektor generalna Energa Operator, oddział w Koszalinie.
Spotkanie z samorządowcami zorganizowano w Słupskim Inkubatorze Technologicznym.
Posłuchaj:
Przemysław Woś/mk








