Policja będzie ustalać, kto odpalił race na gdańskim stadionie podczas meczu Lechii z Legią Warszawa. Spotkanie podwyższonego ryzyka zabezpieczało kilkuset policjantów, nie tylko z Pomorza – także z Olsztyna, Poznania, Szczecina i Bydgoszczy.
Jak przekazała mł. asp. Aleksandra Philipp z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, podczas meczu było spokojnie, poza drobnymi incydentami.
– Zabezpieczenie sportowej imprezy rozpoczęło się kilkanaście godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Trwało to jeszcze wiele godzin po zakończeniu meczu. Podczas wydarzenia doszło do użycia materiałów pirotechnicznych, w związku z czym gdańscy policjanci będą prowadzić dalsze czynności. Funkcjonariusze stanowczo reagowali na wszelkie naruszenia przepisów. Łącznie nałożonych zostało jedenaście mandatów karnych za wykroczenia porządkowe i sporządzona została jedna dokumentacja o ukaranie do sądu – wyjaśniła mł. asp. Philipp.
Lechia Gdańsk przegrała z Legią Warszawa 1:2. Jest w strefie spadkowej z Ekstraklasy.
Zobacz też: Lechia na deskach w doliczonym czasie. Legia wywozi trzy punkty z Gdańska.
Grzegorz Armatowski/mk








