18 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy zasili polskie szpitale. Ponad 100 milionów złotych już trafiło do słupskiej placówki, którą odwiedziła minister zdrowia.
Dzięki unijnym funduszom Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku został wyposażony w nowoczesny sprzęt, który pojawił się na oddziałach onkologii i kardiologii. Kupiono między innymi echokardiografy, dwa rezonanse magnetyczne, tomograf komputerowy, roboty do chemii, kompleksowe wyposażenie sterylizatorni oraz wyposażenie bloku operacyjnego.
Łącznie wykaz zakupów liczy 205 pozycji – zaznacza wiceprezes słupskiego szpitala Anetta Barna-Feszak.
– Do tego dochodzi budowa nowych pomieszczeń. To potężny zastrzyk finansowy i jakościowy dla naszego szpitala, dzięki któremu nie wydajemy własnych środków. W sumie, z różnymi programami, to kwota powyżej 150 mln zł – dodaje.

MINISTERIALNA KONTROLA
Postępom inwestycyjnym z bliska przyglądała się minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, która wraz z zarządem i personelem medycznym szpitala dokonała obchodu po zmodernizowanych częściach lecznicy.
Zdaniem minister Słupsk może być przykładem dla innych placówek, dlatego że ma m.in. wysoki stopień referencyjności.
– Warto, aby wybrzmiała kwota dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Do szpitali trafi łącznie 18 miliardów złotych, dedykowane są one różnym obszarom ochrony zdrowia. Tu, w słupskim szpitalu, wyraźnie widzimy, jak te środki będą pracowały w zakupionym sprzęcie czy inwestycjach infrastrukturalnych. Część środków zostanie również przeznaczona na działalność edukacyjną – zapewnia minister.

SERCE JAK DZWON
Koordynator oddziału kardiologicznego Damian Sendrowski podkreślał podczas konferencji prasowej, że nowoczesne urządzenia są gwarancją wykonywania zabiegów na najwyższym poziomie. Echokardiografy, po 800 tysięcy złotych każdy, zdaniem lekarza na dekady zabezpieczą zdrowie słupszczan.
– Część z nas, lekarzy, zdąży przejść na emeryturę, a te urządzenia nadal z powodzeniem będą wykonywać swoje zadania, bo pacjenci ze Słupska zasługują na takie samo leczenie jak pacjenci z dużych miast – wyjaśnia.

Środki z Krajowego Planu Odbudowy trzeba wykorzystać do września tego roku, w przeciwnym razie zostaną zwrócone. Według danych resortu zdrowia Polska wykorzysta je w prawie 100 procentach.
Łukasz Kosik/puch








