Paweł Hulisz – doktor sztuk muzycznych, aranżer, trębacz oraz wykładowca Akademii Muzycznej w Gdańsku – od lat z powodzeniem łączy akademicki profesjonalizm z pasją do odważnych muzycznych eksperymentów. O tym, jak na co dzień godzi pracę dydaktyczną z występami na największych scenach u boku artystów reprezentujących skrajnie różne gatunki, można było usłyszeć w audycji Tomasza Galińskiego „Muzyczna Mapa Trójmiasta”.
Artysta jest niezwykle wszechstronną postacią pomorskiej sceny muzycznej, stale współpracującą z Teatrem Muzycznym w Gdyni. Jego imponujący dorobek obejmuje około 60 nagrań płytowych. Jako ceniony aranżer i muzyk sesyjny współtworzył zarówno projekty heavymetalowe (m.in. Behemoth), jak i popularne produkcje muzyki rozrywkowej. Odpowiadał m.in. za koncertowe aranżacje i orkiestracje do wielokrotnie nagradzanej ścieżki dźwiękowej filmu „Chłopi”. Doskonale odnajduje się także w jazzowych, swingowych i retro brzmieniach, udowadniając, że trąbka nie zna gatunkowych granic.
Drugim, równie istotnym filarem jego działalności jest muzyka dawna wykonywana na instrumentach historycznych. Paweł Hulisz zajmuje się rekonstrukcją starodruków muzycznych (m.in. ze zbiorów Biblioteki PAN w Gdańsku), wskrzesza tradycję gry z wież (tzw. Turmmusik) z zespołem Tubicinatores Gedanenses, a także zainicjował rekonstrukcję XVIII-wiecznej trąbki gdańskiego mistrza J. W. Stritzkego.
W audycji artysta przywołał także potęgę dawnego Gdańska z czasów Królestwa Polskiego. Miasto dysponowało wówczas budżetem większym niż całe państwo, a jego populacja (około 40 tysięcy mieszkańców) znacząco przewyższała ówczesną stolicę – Kraków, liczący zaledwie 12 tysięcy mieszkańców.
Co łączy muzyczne zabytki ze współczesnym rynkiem muzycznym? O tym – i nie tylko – w rozmowie z Tomaszem Galińskim.
Posłuchaj:







