Pruszcz Gdański będzie stosował się do nowych przepisów dotyczących transkrypcji zawartych poza granicami Polski małżeństw jednopłciowych. – Każdy urzędnik powinien respektować obowiązujące prawo – uważa Róża Lademann-Błochowiak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Pruszczu Gdańskim. Urzędnicy mają natomiast wątpliwości dotyczące jurysdykcji tych przepisów i czekają na interpretację wojewody.
– Wszystkie orzeczenia odnosiły się do obywateli Unii Europejskiej. Na ten moment nie wiemy, czy będziemy wpisywali takie transkrypcje z całego świata, tak jak dzieje się to na dzień dzisiejszy, jeżeli to jest mężczyzna i kobieta, czy będziemy wpisywali tylko obywateli polskich, czy wszystkich obywateli Unii Europejskiej – mówi Róża Lademann-Błochowiak.
Nowe przepisy wejdą w życie 23 sierpnia. Przypomninmy, że dotychczas urzędnicy odmawiali transkrypcji małżeństw jednopłciowych, powołując się na kodeks rodzinny. Zmianę nakazały wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Mateusz Czerwiński/kp








