Po dalszych kontrowersjach związanych ze Szpitalem Miejskim w Miastku, prezes placówki Teresa Finkiewicz, złożyła rezygnację ze stanowiska. Funkcję pełniła od początku lipca.
Po objęciu urzędu na początku ubiegłego miesiąca, głównym zadaniem prezes szpitala miało być połączenie szpitali w Miastku i Słupsku. Jak wynika z obecnych informacji, prezes Teresa Finkiewicz złożyła rezygnację ze stanowiska.
– Burmistrz Miastka poinformował mnie, że pani prezes złożyła rezygnację z pełnionej funkcji – informuje przewodniczący Rady Miejskiej w Miastku Tomasz Borowski.
W tym momencie przewodniczący Rady Nadzorczej szpitala w Miastku i burmistrz Jerzy Wójtowicz nie chcą komentować sprawy. Odpowiedzi nie udziela również sama Teresa Finkiewicz.
Przypomnijmy, że w Szpitalu Miejskim w Miastku funkcjonuje obecnie tylko jeden oddział. Placówka mierzy się z długami na ponad 40 mln niepozwalającymi m.in. na wypłatę wynagrodzeń. Konsolidacja ze szpitalem w Słupsku pozwoliłaby na pozyskanie około 70 mln złotych na konsolidację, ale nie na spłatę zobowiązań. Zadłużenie lecznicy powiększyłoby dług samorządu, tym samym zadłużenie gminy Miastko wzrosłoby z 50 do 90 mln złotych.
AKTUALIZACJA, godz. 20:00
We wtorek, 4 sierpnia, w późnych godzinach popołudniowych gmina Miastko potwierdziła informację o rezygnacji prezes Szpitala Miejskiego w Miastku.
Jak napisano w komunikacie: „Wczoraj, 3 sierpnia 2026 r., pani Teresa Finkiewicz zrezygnowała z pełnienia funkcji prezesa zarządu Szpitala Miejskiego w Miastku sp. z o.o. Decyzja ta została podjęta po szczegółowej analizie dokumentów oraz ocenie aktualnej sytuacji ekonomicznej, organizacyjnej i kadrowej placówki. W ocenie pani Teresy Finkiewicz obecny stan szpitala uniemożliwia odpowiedzialną realizację celów zarządczych, które zostały jej powierzone w momencie objęcia funkcji prezesa. Obecnie obowiązki związane z zarządzaniem szpitalem wykonuje prokurent, pani Agnieszka Chrzanowska”.
Urzędnicy dodali, że będą na bieżąco informować na temat funkcjonowania szpitala.
Posłuchaj:
Zobacz także:
- NFZ żąda od szpitala w Miastku zwrotu 13 mln zł
- Szpital w Miastku zalega z wypłatami. „Za co mam żyć?”
- Szpital w Miastku nie miał zgody NFZ na zawieszenie trzech oddziałów
Maria Sowisło/jmar








