Zaangażowanie jak największej liczby polskich przedsiębiorców w projekty obronne w ramach „local content” to jeden z głównych priorytetów Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz rządu – poinformowała w poniedziałek w Gdyni sekretarz stanu w MAP Eliza Zeidler.
Gdynia jest gospodarzem piątego z cyklu dziesięciu regionalnych forów organizowanych przez Polską Grupę Zbrojeniową. Spotkania mają na celu włączenie lokalnych podmiotów – od jednoosobowych działalności gospodarczych po firmy rodzinne – do łańcucha dostaw dla armii.
– Program ten jest realizacją projektu „local content”, jednego z priorytetów Ministerstwa Aktywów Państwowych i rządu pana premiera Donalda Tuska. Idziemy bliżej przedsiębiorców działających w poszczególnych regionach kraju – podkreśliła wiceszefowa MAP Eliza Zeidler podczas briefingu prasowego poprzedzającego inaugurację Forum.

„POTRZEBA FIRM, KTÓRE BĘDĄ BUDOWAŁY WSPÓLNE BEZPIECZEŃSTWO”
Wiceminister zaznaczyła, że to właśnie na Pomorzu Polska Grupa Zbrojeniowa posiada swoje kluczowe spółki i realizuje strategiczne inwestycje związane z bezpieczeństwem i obronnością kraju. Wiceprezes Jan Grabowski wskazał, że budowanie odporności kraju wymaga dziś integracji różnych dziedzin gospodarki.
– Nie ma co się bać obronności i zbrojeniówki. Nie trzeba do tego specjalnych zdolności, potrzeba chęci. Dzisiaj polska gospodarka potrzebuje firm, które będą budowały nasze wspólne bezpieczeństwo – powiedział Grabowski.

UMOWA Z POMORSKĄ SPECJALNĄ STREFĄ EKONOMICZNĄ
W trakcie poniedziałkowego wydarzenia zostało podpisane porozumienie o partnerstwie pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową a Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną, które ma ułatwić i przyspieszyć przepływ informacji o zamówieniach obronnych bezpośrednio do lokalnych firm.
Prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Mirosław Kamiński przypomniał, że od lipca ubiegłego roku przemysł obronny został objęty instrumentem wsparcia w postaci strefowych zwolnień podatkowych. – To narzędzie optymalizacji działalności. Interesują się tym nie tylko nasze firmy, ale i zagraniczne – zaznaczył Kamiński.
Szef PSSE wskazał również na istotne znaczenie technologii podwójnego zastosowania (dual use), które pozwolą firmom zbrojeniowym generować przychody także po zakończeniu konfliktów.

UMOWA Z CENTRUM TECHNIKI OKRĘTOWEJ
Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała też bezterminową umowę ramową o współpracy z Centrum Techniki Okrętowej. Kontrakt ma gwarantować państwowemu koncernowi priorytetowy dostęp do unikatowych laboratoriów badawczych, co ma przyspieszyć produkcję i unowocześnianie sprzętu dla Wojska Polskiego.
– Umowa ramowa jest podpisana na czas nieokreślony i gwarantuje nam to, że CTO będzie znajdowało dla nas sloty w pracy swoich laboratoriów w sposób priorytetowy. Dzięki temu współpraca badawczo-rozwojowa i ta współpraca przy produkcji już niektórych wyrobów, doskonaleniu ich, będzie mogła iść szybciej – wyjaśnił wiceprezes PGZ Jan Grabowski.
Infrastruktura CTO ma posłużyć nie tylko projektom morskim, ale też producentom ciężkiego sprzętu lądowego. Z badań środowiskowych i odpornościowych w gdańskich laboratoriach mają korzystać m.in. zakłady Rosomak oraz Huta Stalowa Wola, produkująca armatohaubice Krab.
Najpilniejszym zadaniem w ramach nowej umowy będą jednak testy związane z programem budowy fregat Miecznik dla Marynarki Wojennej. Grabowski przekazał, że proces wyprowadzania kadłuba pierwszej jednostki (przyszłego ORP Wicher) z hali produkcyjnej rozpocznie się 10 sierpnia, a jej wodowanie zaplanowano na 12 sierpnia.

JEDYNA TAKA INFRASTRUKTURA W POLSCE
Prezes zarządu Centrum Techniki Okrętowej Jan Dobiński zaznaczył, że kierowana przez niego spółka posiada jedyną taką infrastrukturę badawczo-rozwojową w Polsce, która pozwala na wszechstronne testowanie sprzętu wojskowego.
– Jako jedyni w Polsce mamy basen modelowy prawie trzystumetrowy do badań hydromechanicznych oraz sześćdziesięciometrowy basen offshore’owy. Do tego dochodzą bardzo mocno rozwinięte laboratoria środowiskowe odporności ogniowych, drgań, akustyki, hydroakustyki. Szerokie spektrum laboratoriów środowiskowych można wykorzystywać w całym zakresie przemysłów, nie tylko w obronności – podkreślił Dobiński.
Szef CTO zadeklarował też, że zbliżenie z grupą PGZ jest kluczowe w obecnej sytuacji geopolitycznej.
PAP/aKa








