Zaczynają się prace związane z rozbudową linii kolejowej do Tczewa. Kolejarze podpisali umowę na projekt i budowę 9-kilometrowego odcinka czwartego toru między Pruszczem Gdańskim a Pszczółkami.
Za 482 mln zł wykona je konsorcjum spółek ZRK „DOM” i Torkol. Jak mówi wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, to likwidacja największego „wąskiego gardła” na sieci kolejowej w Polsce i szansa na transportowy oddech dla gdańskiego portu.
CZTERYSTA POCIĄGÓW NA DOBĘ
– Na odcinku między Pruszczem a Pszczółkami jest 350 pociągów dobowo na trzech torach. I to jest rekord, jeśli chodzi o naszą sieć kolejową. Cztery tory właśnie dają taką możliwość zwiększenia ruchu powyżej 400 pociągów dobowo. Dlatego na tym odcinku musimy wykonać tę pracę – dodaje wiceminister.
200 KILOMETRÓW NA GODZINĘ
Prace potrwają do 2030 roku. Przy okazji przebudowane zostaną perony na przystankach: Skowarcz, Różyny i Cieplewo. Po nowym torze pociągi będą mogły jeździć z prędkością 200 km/h. Jak zapowiedział wiceminister Arkadiusz Marchewka, w przyszłym kwartale ogłoszony ma zostać natomiast przetarg na wstępny projekt alternatywnego połączenia kolejowego do gdańskiego portu.
Sebastian Kwiatkowski/puch








