W czwartek i piątek, a w zasadzie już od środy, trwała w Gdańsku Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Paweł Kowal, szef sejmowej Komisji do Spraw Zagranicznych, przewodniczący zespołu do spraw współpracy z Ukrainą, chyba nie pomylił się, mówiąc, że będzie to jedno z największych wydarzeń tego typu na świecie w tym roku. Między innymi o tym rozmawiali goście „Strefy Komentarzy”.
7,5 tysiąca uczestników, prawie 5 tysięcy ze świata biznesu, 70 delegacji państwowych, w tym prawie 20 na najwyższym szczeblu reprezentacji – co oznacza przyjazd premiera albo prezydenta, albo szefa dyplomacji. Do tego 30 delegacji organizacji pozarządowych – przy czym nie mówimy tu o jakichś małych NGO, tylko o dużych, globalnych organizacjach, jak np. UNICEF. Była to też największa z pięciu takich konferencji, które odbyły się w Rzymie, Berlinie, Londynie oraz Lugano. Kolejna ma się odbyć w Estonii.
Co zrobiło największe wrażenie? I czy w ostatecznym rozrachunku powinniśmy mówić o sukcesie czy o porażce? Między innymi o to Kuba Kaługa zapytał Piotra Olejarczyka z portalu Onet.pl, Ryszardę Wojciechowską z portalu Zawsze Pomorze i Miłosza Sieliwończyka z TVP Gdańsk.
Posłuchaj:
aKa/puch








