Studenci Politechniki Gdańskiej po raz pierwszy przetestowali drona URWIS na otwartym akwenie. Sprawdzali m.in. szczelność konstrukcji, działanie napędu, zwrotność oraz system zdalnego sterowania bezzałogowej jednostki nawodnej, która w przyszłości ma wspierać ratowników wodnych.
Maksym Domkowski, jeden z twórców drona, uważa, że pierwsze testy można uznać za sukces. – Jednostka pływa i skręca, a po dzisiejszych próbach mamy wiele wniosków dotyczących kolejnych zmian – mówi.

Testy pokazały również, które elementy wymagają dalszego rozwoju. Zespół planuje m.in. zastosowanie mocniejszego napędu oraz montaż kamery, która ułatwi operatorowi obserwowanie trasy i precyzyjne sterowanie jednostką.

PÓŁ ROKU PRAC
URWIS jest sterowany za pośrednictwem sieci GSM przy użyciu autorskiej aplikacji przygotowanej przez studentów. Docelowo ma samodzielnie dopływać do wyznaczonego miejsca i omijać przeszkody, a w końcowej fazie akcji – przechodzić pod kontrolę ratownika. W planach jest również wyposażenie jednostki w holowaną tratwę ratunkową, na którą będzie mogła dostać się osoba oczekująca na pomoc.

Projekt rozwijają Maksym Domkowski, Julian Baron i Łukasz Gede-Niewiadomski, studenci Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa PG. Prace nad dronem URWIS trwają od ponad pół roku. Wcześniej zespół testował szczelność, zanurzenie i stateczność kadłuba w basenie modelowym Politechniki Gdańskiej.
Czytaj także: Dron URWIS pomoże w ratowaniu tonących. Prototyp budują studenci z Gdańska
mat. pras./aKa








