Ofiara mobbingu otrzyma prawo do ubiegania się u pracodawcy o zadośćuczynienie. To co najmniej sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę.
M.in. taką możliwość przewiduje nowelizacja Kodeksu pracy. Pracodawca będzie miał prawo odzyskać te środki od osoby, która nękała poszkodowanego pracownika.
Adam Liszczewski, przewodniczący Rady OPZZ Województwa Pomorskiego, uważa, że ten przepis nie wyeliminuje mobbingu.
– Mobbing częściowo zniknie, ale wiemy z doświadczenia, że każda tego typu sytuacja dla jednych jest zastraszająca, dla drugich absolutnie nie. Są osoby, które będą w to brnąć i żadne kary, żadne przepisy nie spowodują, że to się zmieni – mówi przewodniczący.
W myśl nowych przepisów pracodawca nie będzie ponosił odpowiedzialności cywilnej, jeżeli firma skutecznie realizowała działania profilaktyczne, a mobbing nie pochodził od przełożonego. Ustawa czeka na podpis prezydenta.
Posłuchaj:
Iwona Wysocka/kw








