Salwy honorowe, koncert młodych artystów i pokaz pirotechniczny. Mieszkańcy Słupska uczcili rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Uroczystości odbyły się przed pierwszym w historii Pomnikiem Powstańców Warszawskich. Po zakończeniu II wojny światowej właśnie w Słupsku schronienie znalazły tysiące Warszawiaków.
Pomnik w Słupsku został wzniesiony niecałe dwa lata po upadku powstania. Zbudowali go sami powstańcy, którzy właśnie w tym mieście znaleźli schronienie. Żołnierze Armii Krajowej i uczestnicy walk z niemieckim okupantem chcieli uciec przed represjami ze strony komunistycznej władzy.
PAMIĘĆ O UKOCHANEJ WARSZAWIE
Słupsk jest drugim po Warszawie miastem, w którym uroczyste obchody wybuchu Powstania Warszawskiego organizowane są od 1945 roku, zaznacza Justyna Pazda z Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku.
– Przybywali tu z doświadczeniem wojny, okupacji i powstańczej walki, niosąc ze sobą pamięć o utraconej, ukochanej Warszawie. Tworzyli tu społeczność, odbudowywali instytucje, zakładali rodziny, podejmowali pracę i współtworzyli rozwój miasta – opisuje.
Według historyków w Słupsku pamięć o Powstaniu Warszawskim jest pielęgnowana od pokoleń. Nie została zdeptana przez komunistyczną dyktaturę, choć przez lata bardzo się o to starano.

PAMIĘĆ O 35 TYSIĄCACH DZIECI
Uroczystości rozpoczęto od mszy świętej. Po niej samorządowcy, przedstawiciele IPN-u, parlamentarzyści i licznie zgromadzeni mieszkańcy złożyli wieńce i kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Warszawy.
– To wyjątkowe miejsce i dowód na to, jak bliskie nam, mieszkańcom Słupska, są losy bohaterów Warszawy. Dziś czcimy pamięć zarówno cywilów, jak i wojskowych, ale należy pamiętać o prawie 35 tysiącach dzieci, które stały się ofiarami tych walk – zaznacza prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka.
WOLNOŚĆ NIE JEST DANA NA ZAWSZE
– Niestety, każdego roku w uroczystościach upamiętniających wybuch Powstania Warszawskiego bierze udział coraz mniejsza grupa jego uczestników. 10 lat temu było ich kilkudziesięciu, dziś jest garstka. Dlatego tak ważna jest pamięć o heroicznej walce powstańców – podkreśla Krystyna Kolano, prezes Związku Inwalidów Wojennych w Słupsku.
– Dla wszystkich nas ważna jest ojczyzna i dlatego należy pamiętać o powstaniu, które uczy nas, że nie można być tchórzem, a w sercu zawsze trzeba mieć ojczyznę. Przeraża mnie, że młodzież niestety nie ma pojęcia o tych wydarzeniach. Warto, aby poznali tę historię, bo muszą wiedzieć, że wolność nie jest dana raz na zawsze i czasami trzeba o nią zawalczyć – dodaje.

APEL PAMIĘCI I ZŁOŻENIE KWIATÓW
Uroczystości w Słupsku zakończyły się apelem pamięci pod pomnikiem powstańców, złożeniem kwiatów oraz wspólnym odśpiewaniem hymnu. Tradycyjnie o godzinie 17 na rondzie Solidarności mieszkańcy i kibice Gryfa Słupsk oddali hołd Powstańcom Warszawskim, odpalając race.
Łukasz Koski/puch








