Trzeciego kwietnia stowarzyszenie Animals i policja odebrały 33 konie, siedem krów i trzy psy mieszkańcowi Cielętnika koło Braniewa. Zwierzęta były w tragicznym stanie. Podobno taka sytuacja trwała od lat. Jakie konsekwencje poniesie właściciel zwierząt? Kto na stałe zaopiekuje się odebranymi zwierzętami? Dlaczego Powiatowy Lekarz Weterynarii nie interweniował przez lata?
Szpital w Miastku złoży wniosek o upadłość
Szpital Miejski w Miastku złoży wniosek o ogłoszenie...







