Tragedia podczas naprawy sieci energetycznej w Łubiance koło Człuchowa. Zginął 37-letni elektryk. Mężczyzna został porażony prądem, gdy w wysięgniku naprawiał zerwane przewody średniego napięcia. Jego koledzy, a potem ratownicy medyczni reanimowali go przez kilkanaście minut. Niestety nie udało się uratować 37-latka. Śledztwo w tej sprawie prowadzi człuchowska prokuratura.
3,5 mln zł na hematologię w Słupsku. Oddział przejdzie gruntowną modernizację
3,5 mln zł z budżetu Samorządu Województwa Pomorskiego...







