Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Arka uciszyła Łazienkowską i uczestnika Ligi Mistrzów. Do Gdyni jedzie kolejne cenne trofeum

7 lipca 2017 19:31
w Sport
A A

W maju uciszyli niemal całą piłkarską Polskę i zdobyli Stadion Narodowy w finale krajowego Pucharu. Teraz pokazali, że z Arką muszą liczyć się najsilniejsi. Żółto-niebiescy pokonali po serii rzutów karnych Legię Warszawa (1:1 w regulaminowym czasie gry) i zdobyli Superpuchar Polski. To będzie przełomowy sezon dla gdynian? Początek trzeba przyznać wyśmienity.

Niespodziewanie Arka piątkowe spotkanie rozpoczęła bardzo ofensywnie. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego często doskakiwali do rywali i starali się przerywać akcję stołecznego klubu w zarodku. Gdynianie, nie będący faworytem tego spotkania, nic nie robili sobie z wyżej notowanego rywala. Żółto-niebiescy, co słuszne, wyszli na murawę po swoje i zagrali o pełną pulę. W 10. minucie Arka stworzyła pierwszą dogodną sytuację. Pierwszoplanową rolę w tej sytuacji odegrał Marcus, który najpierw świetnie wyłuskał piłkę, a następnie postanowił uderzyć. Na linii strzału stanął jednak Dąbrowski i piłka wyszła na rzut rożny.

PRZEWAGA LEGII

W pierwszej połowie zdecydowaną przewagę miała Legia. Podopieczni Jacka Magiery nieporadnie zabierali się do akcji ofensywnych. Często ich zapędy ofensywne rozbijały się na wyjątkowo szczelnej defensywie Arki. Zdarzały się też błędy. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego szczególne trudności miała z upilnowaniem Artura Jędrzejczyka, który dwa razy w odstępie kilku minut mógł pokonać Pavla Steinborsa, ale za pierwszym razem bramkarza Arki ratował obrońca, za drugim Łotysz stanął na wysokości zadania i sparował piłkę na rzut rożny.  

PECHOWIEC PAZDAN

W 20. minucie Arka uciszyła wypełniony stadion przy Łazienkowskiej. Na lewej stronie odnalazł się Rafał Siemaszko, który zmusił do błędu obrońcę Legii, przejął piłkę i zagrał prostopadle do wbiegającego Grzegorza Piesio. Debiutujący w barwach Arki zawodnik dobiegł do końcowej linii, z łatwością minął Jędrzejczyka i zdołał dośrodkować. O ogromnym pechu może mówić Michał Pazdan, który nieszczęśliwie odbił piłkę i skierował ją do własnej bramki. Gdynianie długo z prowadzenia się nie cieszyli. 7. minut później Legia doprowadziła do remisu. Kunsztem popisał się Moulin, który dostał piłkę na 16 metr od bramki i uderzył zewnętrzną częścią buta. Piłka wpadła w same okienko bramki. Steinbors był bez szans. Do końca pierwszej połowy Legia budowała przewagę, ale nie potrafiła wyjść na prowadzenie. Arka do ataku poderwała się w końcowych minutach pierwszej połowy, ale bez efektu bramkowego i do szatni oba zespoły schodziły z remisem 1:1

ARKA ZACZĘŁA MARSZ PO SUPERPUCHAR

W drugiej połowie różnica pomiędzy dwoma zespołami się zatarła. Arka… zaczęła nad Legią dominować, a w kilku sytuacjach kibicom Legii mocniej zabiło serce, kiedy gdynianie coraz częściej pojawiali się pod bramką Arkadiusza Malarza. Tempo gry jednak zdecydowanie spadło. Arka częściej strzelała, ale w 75. minucie to Legia mogła wyjść na prowadzenie. Kolejną świetną sytuację wypracował sobie Moulin, a jego strzał o centymetry minął bramkę strzeżoną przez Pavelsa Steinborsa. W końcowych minutach drugiej połowy Legia odzyskała inicjatywę. Arka ustawiła się w obronie i czekała na korzystną okazję z kontrataku. Taka się nie przytrafiła, Legia zresztą także nie potrafiła zagrozić bramce Steinborsa i o losach Superpucharu musiała zadecydować seria rzutów karnych.

CZUJNY STEINBORS. BEZBŁĘDNI STRZELCY

W meczach o Superpuchar Polski nie ma dogrywek, a więc o końcowym rezultacie decydowały jedenastki. Jako pierwszy do piłki podszedł… filar Arki z poprzedniego sezonu obecnie piłkarz Legii – Mateusz Szwoch. Pewny strzał tuż przy prawym słupku. Steinbors strzał wyczuł, ale nie zdołał obronić. 1:0 dla Legii. Chwilę później Marcin Warcholak idealnie zmylił Arkadiusza Malarza i zdołał doprowadzić do remisu. Jako kolejny do piłki podszedł Moulin. Steinbors doskonale wyczuł strzał Belga i sektor Arki wybuchł z radości. Jako drugiego do jedenastki Leszek Ojrzyński posłał Dawida Sołdeckiego. Bez problemów zmylił golkipera Legii i dał Arce prowadzenie. Nadzieje Legii podtrzymał Guilherme, który nie dał szans Steinborsowi. Zbozień jako trzeci nie dał szans Malarzowi. 3:2 dla Arki. W kolejnej serii mogło być po meczu. Steinbors idealnie wyczuł Dąbrowskiego, ale piłka jakimś cudem wpadła do siatki i było już 3:3. Presję doskonale zniósł Jurado – i kolejne prowadzenie Arki. Jako ostatni do piłki podszedł Kopczyński – kapitan Legii. Chybił. Bohaterem kolejny raz Steinbors. W maju Łotysz zdobył Stadion Narodowy, teraz kilka kilometrów dalej, anektuje Łazienkowską!

Wojciech Luściński
Tagi: Arka Gdyniapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Skrzyżowanie Al. Niepodległości z ul. Jana Kochanowskiego w Sopocie. Na pierwszym planie widoczny jest słupek ze znakiem "ul. Jana Kochanowskiego", w tle wielopasmowa jezdnia z jadącymi samochodami, przejście dla pieszych, drzewa oraz budynki w słoneczny dzień. Urząd Miasta Sopotu zapowiedział remont Al. Niepodległości, który spowoduje utrudnienia w ruchu samochodowym
Trójmiasto

Remont Al. Niepodległości w Sopocie. Będą utrudnienia

W poniedziałek, 17 sierpnia, rozpoczną się prace remontowe...

Piotr Puchalski
16 sierpnia 2026 - 16:54
Pożar samochodu na trasie S6. Policjantka z różowymi włosami w odblaskowej kamizelce gasi gaśnicą samochodową dymiący silnik pod otwartą maską srebrnego forda stojącego przy barierze energochłonnej.
Kaszuby

Pożar samochodu na S6. Szybka reakcja policji

Szybka reakcja policjantów z Lęborka zapobiegła rozprzestrzenieniu się...

Piotr Puchalski
16 sierpnia 2026 - 16:03
Zielona tablica drogowa z dwujęzyczną nazwą miejscowości: "Rumia" w języku polskim oraz "Rëmiô" w języku kaszubskim, ustawiona na tle drzew i masztów flagowych
Kaszuby

Rumia dostanie prawdziwy ratusz? Urzędnicy pracują w barakach

Rumia podjęła kolejną próbę budowy nowego ratusza. Miasto...

Szymon Grot
16 sierpnia 2026 - 15:11

ZOBACZ TAKŻE

Shuma Nagamatsu z Ruchu Chorzów walczy o górną piłkę z zawodnikiem Lechii Gdańsk Wojciechem Madejem na tle dymu z rac podczas meczu 1. ligi w Chorzowie
Sport

Błysk w 97. minucie. Ruch rzuca Lechię na kolana

2026-08-14
Kevin Dodaj
Sport

Lechia stawia na młodych. Albańczyk Kevin Dodaj nowym napastnikiem

2026-08-14
(fot. Arka Gdynia)
Sport

Po porażce w Skierniewicach spróbują wykarczować Puszczę

2026-08-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.