Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Trzeba bić na alarm i w końcu wie o tym także trener. Lechia w Kielcach chce pokonać demony przeszłości

30 marca 2018 15:57
w Sport
A A

Lechia gra źle – to wiedzą wszyscy od bardzo dawna. Długo wydawało się jednak, że odmienne zdanie miał Adam Owen, który zazwyczaj w grze swojego zespołu widział pozytywy. Walijczyka już na ławce biało-zielonych nie ma. Zastąpił go Piotr Stokowiec, który – na całe szczęście – jest realistą i jasno stwierdza: trzeba radykalnych zmian, musimy bić na alarm. W tym, co mówi Stokowiec, trudno znaleźć optymistyczne przesłanki. Nie jest tajemnicą, że piłkarze są w bardzo słabej formie fizycznej. Wiadomo też, że w strefie mentalnej dalecy są od ideału. Paradoksalnie jednak sygnały, które wysyła szkoleniowiec i fakt, że jasno mówi, jak wygląda sytuacja w zespole, powinien kibiców Lechii cieszyć. Trener nie owija w bawełnę, wie w jakim miejscu jest jego drużyna i o tym mówi wprost.

– Ostatnie mecze nie były dla nas dobre, ale były porządną dawką wniosków i analiz. Z jednej strony ubolewam nad tym, że straciliśmy kolejne bramki i przegraliśmy, ale z drugiej strony na plus trzeba zapisać to, że mecze z Lechem i Legią nie zamazały nam obrazu. Nie były to jednobramkowe porażki, które dałyby nam złudzenie, że nie jest tak źle. Te mecze pokazały, że mamy braki, że trzeba radykalnych zmian, i że trzeba bić na alarm. I w sensie mentalnym, i fizycznym, i taktycznym – to słowa, które Stokowiec wypowiedział na konferencji prasowej przed meczem z Koroną Kielce. Szkoleniowiec nie odmienił gry Lechii z dnia na dzień, ale przynajmniej nie zakłamuje rzeczywistości, mówiąc, że jego zespołowi zabrakło szczęścia. To nie pech zepchnął biało-zielonych na czternastą pozycję w tabeli i Stokowiec doskonale o tym wie, a to jeden z pierwszych kroków do tego, by grę zespołu poprawić.

POKONAĆ DEMONY PRZESZŁOŚCI

Jednym z problemów Lechii jest strefa mentalna. Drużyna przez większość sezonu wygląda jakby nie wierzyła w swoje możliwości. Teraz przed nią bardzo trudne wyzwanie. Będzie musiała zmierzyć się z zespołem, który w pierwszym meczu ją upokorzył. Korona biało-zielonych zdemolowała. 4:0 do przerwy, 5:0 po końcowym gwizdku. Gospodarze nie wiedzieli, co dzieje się na boisku, a goście się na nim bardzo dobrze bawili. Wspomnienie tego meczu na długo zostanie w głowach i kibiców, i piłkarzy.

ZNÓW GRAD GOLI?

Patrząc na potyczki Lechii z Koroną z punktu widzenia bezstronnego kibica, na to spotkanie powinno się oczekiwać z dużymi nadziejami. W ciągu ostatnich pięciu lat drużyny mierzyły się jedenastokrotnie i aż pięć razy w meczu padło co najmniej 5 goli. Zaledwie dwa spotkania skończyły się bezbramkowym remisem, więc na murawie powinno być ciekawie. Czy tak będzie, przekonamy się w sobotę, 31 marca, o 18. Relacja z meczu na www.radiogdansk.pl.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia Gdańskpiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Czerwony wóz strażacki zaparkowany na brzegu jeziora w Siemirowicach tuż obok drewnianego pomostu i szuwarów. W wodzie stoi nurek w piance neoprenowej rozmawiający przez telefon, opierając się o częściowo zanurzoną przyczepę podłodziową. Z jeziora wydobyto ciała kobiety oraz mężczyzny. Kobieta była w ciąży
Wiadomości

Para utonęła w jeziorze. Kobieta była w ciąży

Tragedia w Siemirowicach koło Lęborka. W jeziorze utonęły...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 21:36
Hubert Cyrson z Osiek został mistrzem w jedzeniu pierogów na czas MotoFolku Kaszuby w Parchowie pod Bytowem (fot. Radio Gdańsk / Maria Sowisło)
Kaszuby

MotoFolk Kaszuby w Parchowie ma nowego mistrza w jedzeniu pierogów

Hubert Cyrson z Osiek został tegorocznym mistrzem w...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:48
Jacek Pałubicki stoi w otoczeniu witających go ludzi nad brzegiem rzeki, trzymając w rękach pamiątkowy puchar i dyplom w etui. W tle widać mieniącą się w słońcu wodę. Śmiałek przepłynął wpław całą Wisłę, zbierając pieniądze dla dzieci z FAS
Kaszuby

Przepłynął wpław całą Wisłę. Miał ważny cel

Jacek Pałubicki z Rumi przepłynął wpław całą Wisłę....

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:02

ZOBACZ TAKŻE

Shuma Nagamatsu z Ruchu Chorzów walczy o górną piłkę z zawodnikiem Lechii Gdańsk Wojciechem Madejem na tle dymu z rac podczas meczu 1. ligi w Chorzowie
Sport

Błysk w 97. minucie. Ruch rzuca Lechię na kolana

2026-08-14
Roman Józefowicz na tle boiska
Najlepsze, bo pomorskie

Legenda Lechii. Odwiedzamy stadion przy Traugutta 29

2026-08-14
Kevin Dodaj
Sport

Lechia stawia na młodych. Albańczyk Kevin Dodaj nowym napastnikiem

2026-08-14
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.