Nie żyje 41-letni mężczyzna, który utonął w rowie melioracyjnym w Lubiszewie Tczewskim. – Zgłoszenie o topielcu otrzymaliśmy około godziny 15. Strażacy wyciągnęli mężczyznę z wody, jednak mimo blisko półgodzinnej reanimacji jego życia nie udało się uratować – przekazał Radiu Gdańsk st. kpt. Mariusz Stawicki z Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. Wiadomo, że 41-latek miał wcześniej wykonywać prace w okolicy rowu. To, jak się w nim znalazł, będzie wyjaśniał prokurator. – Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci wstępnie wykluczyli udział osób trzecich – poinformował asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tczewie. Bezpośrednią przyczynę śmierci mężczyzny poznamy po sekcji zwłok.
Zabawa połączona z edukacją o zdrowiu psychicznym. II Festyn Rodzinny w szpitalu na Srebrzysku
Było słonecznie, kolorowo i przede wszystkim w domowej...







