Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Niemal bezbłędna obrona i pozytywny 17-letni Młynek w ataku. Arka zasłużenie wygrywa we Wrocławiu

20 października 2018 17:50
w Sport
A A

Piłkarze Arki z czwartym zwycięstwem w tym sezonie Lotto Ekstraklasy. Gdynianie pokonali Śląsk Wrocław 2:1. Bohaterem żółto-niebieskich był 17-letni Mateusz Młyński, który popisał się akcją rodem z najlepszych europejskich lig i efektownie otworzył wynik meczu. Czterdziesta minuta meczu, jest bezbramkowy remis i raczej nikt nie ma w planach opowiadać o tym pojedynku wnukom. Typowe spotkanie dwóch ekstraklasowych drużyn z tego samego rejonu tabeli. W tym momencie sprawy w swoje ręce bierze Mateusz Młyński. 17-letni chłopak do tej pory miał na swoim koncie zaledwie 45 minut z 4. kolejki obecnego sezonu i choć dał wówczas ciekawą zmianę przeciwko Górnikowi Zabrze, to prochu nie wymyślił.

Junior dostał piłkę na wysokości szesnastego metra, wparował w pole karne, jakby nie było w nim rywali a treningowe tyczki, minął dwóch obrońców, a jako wisienkę na torcie zaserwował przepuszczenie piłki między nogami bramkarza. Akcja palce lizać, a najlepiej podsumował ją Zbigniew Smółka, który z niedowierzania złapał się za głowę i pytał asystenta: Widziałeś to?!

No cóż, każdy kto był na stadionie, a tej bramki nie widział, stracił co najmniej połowę wartości widowiska.

ZBOZIENIA PIŁKA RĘCZNA

Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie fakt, że cztery minuty później Śląsk wyrównał. Damian Zbozień ręką zatrzymał dośrodkowanie Dorde Cotry, a że był w polu karnym, to sędzia musiał wskazać na wapno. Jedenastkę na bramkę zamienił Marcin Robak i do przerwy był remis 1:1.

WESOŁE KRYCIE ŚLĄSKA

Wydawało się, że stracony gol może podziałać na Arkę negatywnie, ale gdynianie po przerwie robili wszystko, żeby udowodnić, że był to jedynie wypadek przy pracy. A że defensywa Śląska pozwalała tym razem na naprawdę dużo, to żółto-niebiescy często meldowali się w okolicach pola karnego rywali i już pierwszy z takich wypadów zakończył się bramką. Aleksandar Kolev wpadł w szesnastkę, obsłużył Macieja Jankowskiego, a ten miał tyle miejsca i czasu, że nie miał prawa zmarnować tej okazji. Swoją drogą to, jak kryli w tej sytuacji defensorzy gospodarzy, zasługuje na chwilę refleksji.

Wspaniałe krycie pic.twitter.com/7THqNs86Oe

— Leszek Milewski (@leszekmilewski) 20 października 2018

Arka grała mądrze. Do przodu nie pchała się już największą możliwą liczbą zawodników, w tyłach była z kolei uważna i ostrożna. Śląsk uderzał co prawda na bramkę Pavelsa Steinborsa dość często, ale były to raczej wyrazy bezradności i piłka często lądowała daleko od celu. Poza błędem Damiana Zbozienia z pierwszej połowy trudno wymienić jakąkolwiek inną poważną pomyłkę defensorów żółto-niebieskich. Gdynianie zagrali mądrze, zasłużenie wygrali i przynajmniej do niedzieli będą zajmowali ósme miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy.

Śląsk Wrocław – Arka Gdynia 1:2 (1:1)

Tymoteusz Kobiela

Tagi: Arka Gdyniaekstraklasapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach)
Kaszuby

Kurier przywiózł paczkę na komendę. Miał ponad promil alkoholu we krwi i amfetaminę w kieszeni

Pijany kurier przyjechał z paczką do kartuskich policjantów....

Martyna Krawcewicz
21 kwietnia 2026 - 15:59
(fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)
Trójmiasto

Kazała sprzątać i kosić trawnik na swojej posesji. Wyrok ws. byłej dyrektor ŚDS w Malborku został odroczony

Do 5 maja Sąd Okręgowy w Gdańsku odroczył...

Martyna Krawcewicz
21 kwietnia 2026 - 15:51
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Kaszuby

Rodzinę zaatakował biegający luzem owczarek. Czy winę ponosi mężczyzna na rowerze?

Policjanci z Miastka i miejscowi animal­si szukają właściciela...

Adrian Kasprzycki
21 kwietnia 2026 - 15:18

ZOBACZ TAKŻE

Gdañsk, 20.04.2026. Zawodnicy Lechii Gdañsk Ivan Zhelizko (L) i Bujar Pllana (P) oraz Jorge Felix (C) z Piasta Gliwice podczas meczu pi³karskiej Ekstraklasy, 20 bm. (js) PAP/Marcin Gadomski
Sport

Ivan Żelizko narzeka na murawę. „Chcemy grać w piłkę, ale jest trudno”

2026-04-21
Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.