Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kibicował w młynie, osłabiał zespół, strzelał Arce i Legii. Sławomir Peszko obchodzi urodziny [OPINIA]

19 lutego 2019 19:46
w Sport
A A

34. urodziny ma dziś Sławek Peszko. Nie było chyba w Lechii postaci bardziej kontrowersyjnej, wzbudzającej w ostatnich latach większych emocji. Jubileusz obchodzi w nowym środowisku, z nową drużyną, z dala od Gdańska, gdzie przecież chciał zakończyć karierę i osiąść na stałe. Jak zostanie zapamiętany w Gdańsku?

Peszko w ciągu 3,5 roku gry w biało-zielonych barwach przechodził drogę od uwielbienia, przez nienawiść do… zapomnienia? Może aż tak nie, ale na pewno do zmarginalizowania. Piłkarz tego formatu, powracający do klubu po Mistrzostwach Świata, w niewytłumaczalny sposób popadł przed obecnym sezonem w nicość IV ligowych rezerw, niechęć trenera i wreszcie w wolę odpuszczenia walki o Mistrzostwo Polski.

TARAPATY PSUŁY WIZERUNEK

Jedni powiedzą: „sam sobie jest winien”, drudzy nazwą go kozłem ofiarnym, ukaranym dla przykładu i nieadekwatnie do winy. Fakty jednak są takie, że ilekroć w Gdańsku chciał jeszcze coś udowodnić, to… wpędzał się w tarapaty, które hamowały jego karierę.

Tak było przy kopnięciu dmuchanej lalki w barwach Arki podczas derbów Trójmiasta. Tak było również po faulu na Novikovasie w pierwszym meczu obecnego sezonu. Wreszcie podobnie było na treningu, gdy ściął się z asystentem Maciejem Kalkowskim. A wszystko to w ciągu jednego, poprzedniego 2018 roku. Zbyt dużo, by mu to odpuścić, ale także zbyt dużo, by nie dać kolejnej szansy.

Dziś można gdybać, jak to się stało, że nie doszli ze Stokowcem do porozumienia. Czemu potrzebny skrzydłowy nie miał szansy stanowić cennego uzupełnienia w składzie zespołu walczącego o europejskie puchary, może nawet mistrzostwo? Te gdybania pozostają bez odpowiedzi, a ocena Sławka jako Lechisty – wciąż niejednoznaczna. Jakie więc obrazki pozostawił po sobie Peszko w Gdańsku? Czy te w stylu gola przeciwko Legii Warszawa, którego akcję może odtworzyć każdy – 20 minuta, Peszkin wyprzedza Jędrzejczyka, gasi piłkę na klatce piersiowej i strzela pod poprzeczkę na 1:0. Wiwatował mu cały stadion, był noszony na rękach.

SŁAWEK – LECHISTA?

Czy może ten, gdy w prowincjonalnym Bytowie zbierał cięgi za mecz Pucharu Polski przeciwko Bytovii? Kibice krzyczeli „oddawaj koszulkę”, a Sławek bezradnie wysłuchiwał pod swoim adresem niewybredności. A może ten, który podczas meczu z Cracovią prowadził doping, zaproszony przez najbardziej zagorzałych kibiców z młyna do intonowania przyśpiewek? Historia Peszki w Lechii urywa się jednym wielkim znakiem zapytania. Sam chciał nadal w Gdańsku grać, osiedlić się na stałe, a po zakończeniu przygody zawodniczej wciąż pracować w klubie. Tyle że ta motywacja to było za mało, skrucha nie została uwzględniona, a deklaracje o walce o pierwszy skład zastąpiło wypożyczenie do Wisły Kraków.

Sławek w najbliższym meczu z Wisłą nie wystąpi – pisaliśmy o tym TUTAJ. Ciekawostką bez odpowiedzi pozostanie, czy dochodząc do piłki, otrzymywałby brawa, czy gwizdy na Stadionie Energa…

Paweł Kątnik

Tagi: Lechia GdańskSławomir Peszko

REKLAMA

NAJNOWSZE

Na zdjęciu Andrzej Ryński.
Trójmiasto

Andrzej Ryński nowym dyrektorem ds. inwestycji w Gdyni

Przed laty kierował wydziałem gospodarki nieruchomościami i geodezji...

Kajetan Krasowski
30 września 2026 - 10:05
Na zdjęciu po lewej zniszczony traktor, a po prawej zatrzymany
Kaszuby

Pijany uciekał przed policją… traktorem

Ponad 3 promile alkoholu, brak uprawnień, niesprawny traktor...

Kajetan Krasowski
30 września 2026 - 09:11
Zdjęcie ilustracyjne (Fot. Andrzej J. Gojke / KFP)
Trójmiasto

Kilkadziesiąt minut czekania na przejeździe kolejowym

Nawet ponad pół godziny czekania na otwarcie zapór...

u.adahs
30 września 2026 - 08:24

ZOBACZ TAKŻE

Nz. Marek Płonka (z prawej) z Pawłem Kątnikiem/ fot. Radio Gdańsk
Jestem z Pomorza

Ostatni sezon legendy. Marek Płonka o pożegnaniu z murawą i przyszłości gdańskiego rugby

2026-09-26
21-letni brat Camilo Meny, Javier zadebiutował w Lechii Gdańsk podczas drugiej połowy meczu ze Stalą Mielec.
Sport

„Talent i ciężka praca doprowadziły mnie tutaj” – Javier Mena po debiucie w Lechii

2026-09-20
Lechia Gdańsk rozbiła Stal Mielec 6:1 w ramach dziewiątej kolejki pierwszej ligi. (Fot. Radio Gdańsk/Karol Pius)
Sport

Lechia rozbiła Stal Mielec. Koncert Artura Szacha

2026-09-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.