Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Lechia chce udanie pożegnać się z kibicami. W Gdańsku z Jagiellonią nie przegrała od sześciu lat

19 maja 2019 11:22
w Sport
A A

Lechia Gdańsk, ogrywając Jagiellonię w finale Pucharu Polski, pozbawiła białostoczan pierwszej szansy na występ w Europie w przyszłym sezonie. Jeśli ponownie pokona ją w lidze, może wypchnąć ją z czołowej czwórki i ostatecznie obudzić ze snu o pucharach. Biało-zieloni mają jeszcze szansę na wicemistrzostwo Polski, ale wydaje się, że niedzielne starcie na Stadionie Energa Gdańsk jest już dla nich tylko okazją do poprawienia humoru przed wieczorną fetą.

Mimo że wciąż pozostają matematyczne szanse na zdobycie wicemistrzostwa Polski, dla biało-zielonych mecz z Jagiellonią będzie raczej spotkaniem z kategorii tych na pozostawienie po sobie dobrego wrażenia na koniec sezonu. Nawet gdyby Lechia wygrała, to nadal musiałaby liczyć na przegraną Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin. Taki scenariusz jest mało realny. Nie dość, że warszawiacy są podrażnieni środową porażką z zespołem z Białegostoku, to mimo nieciekawej dla siebie sytuacji w tabeli wciąż pozostają w grze o miano najlepszej drużyny w kraju. 

NAJLEPIEJ, ALE Z NIEDOSYTEM

Za Lechią niewątpliwe historyczny sezon. Zdobyty Puchar Polski, pewne trzecie miejsce w lidze i awans do europejskich pucharów – to najlepsze wyniki w dziejach klubu. Jednak przez pryzmat całego sezonu mogą odczuwać spory niedosyt. Nie dość, że Lechia przez długi czas przewodziła w ligowej tabeli, to w pewnym momencie miała nawet dziesięć punktów przewagi nad goniącym peletonem.

Na finiszu rozgrywek drużynę Piotra Stokowca dopadł kryzys formy, a do tego biało-zielonych opuściło dotychczas dopisujące szczęście. Potwierdzeniem tego była runda finałowa, w której Lechia wygrała dotąd tylko jedno spotkanie, jedno zremisowała i aż cztery przegrała.

Zwycięstwo nad Jagą będzie zatem chusteczką na otarcie łez po zmarnowanej szansie. Poza tym, wieczorem w Gdańsku planowana jest feta z kibicami i wszyscy woleliby udać się na nią w dobrych humorach po ostatniej wygranej.

REWOLUCJA NIE POMOGŁA

Jeżeli w przypadku Lechii mówi się o niedosycie, to sezon w wykonaniu Jagiellonii można nazwać rozczarowaniem. W ostatnich latach drużyna z Podlasia wdarła się przebojem w ligowy duopol Legii i Lecha i zaczęła być uważana za czołową drużynę ligi. Jednak tego sezonu piłkarze z Białegostoku nie mogą zaliczyć do udanych.

Przegrany finał Pucharu Polski z Lechią, szybko utracona szansa strącenia Legii z najwyższego stopnia podium w lidze, a do tego brak medalu i wciąż niepewny awans do europejskich pucharów. W osiągnięciu celu nie pomogła też rewolucja kadrowa, do której doszło w Jadze podczas zimowego okienka transferowego. Jesus Imaz i Andrej Kadlec zanim zaczęli stanowić o sile białostoczan, najpierw musieli nadrobić stracony ze względu na kontuzje okres przygotowawczy. Stefan Scepović, który miał wejść w buty Karola Świderskiego, już w trakcie rundy zerwał więzadła krzyżowe. Ponadto z przygotowaniami do rundy wiosennej wyraźnie nie trafił Ireneusz Mamrot.

„Żółto-czerwoni” grali wolno, przewidywalnie, a do tego głupio tracili punkty. W efekcie nie tylko szybko odpadli z wyścigu o mistrzostwo Polski, ale niemal do 30. kolejki musieli drżeć o grę w rundzie finałowej.

ZABIJĄ MARZENIA JAGI O PUCHARACH?

Strata punktów w Gdańsku będzie jednak oznaczać wypadnięcie z tej gry. A Lechia od jakiegoś czasu ma patent na zespół z Podlasia. Na Pomorzu białostoczanie ostatni raz wygrali w kwietniu 2013 roku.

Od tamtego momentu mecze na Stadionie Energa Gdańsk dla piłkarzy Jagiellonii to istny koszmar. Na siedem spotkań przegrali pięć i dwa zremisowali. Do tego biało-zieloni strzelili w tych meczach 21 goli, a stracili tylko siedem.

Ponadto w tym sezonie piłkarze Lechii już trzy razy pokazali swoją wyższość nad podopiecznymi Ireneusza Mamrota. Wygrali dwa razy w lidze i raz w finale Pucharu Polski. Czy gdańszczanie zrobią to po raz czwarty i zabiją marzenia białostoczan o awansie do europejskich pucharów, przy okazji nieco zamazując rysę po słabej rundzie finałowej? Czy może będzie „do czterech razy sztuka” i to piłkarze Jagiellonii w końcu wyjadą z tarczą z twierdzy, której dawno nie zdobyli?

Początek spotkania Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok w niedzielę o godzinie 18. Relacji z całego meczu będzie można posłuchać na antenie Radia Gdańsk w audycji Z boisk i stadionów. 

Michał Kułakowski/mrud

Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. OSP Kusowo)
Słupsk

Dachowanie samochodu w Głobinie koło Słupska. Policja ustala okoliczności

Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe w Głobinie koło Słupska....

a.maszota
22 kwietnia 2026 - 08:11
(Fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)
Kaszuby

NASZ NEWS: Były senator skazany za znęcanie się nad psem nie będzie pracował społecznie

Były senator z Kaszub Waldemar Bonkowski nie będzie...

Adrian Kasprzycki
22 kwietnia 2026 - 08:00
(fot. Gdynia PKO Półmaraton)
Trójmiasto

Gdynia PKO Półmaraton już w sobotę. Kierowcy zmierzą się z utrudnieniami w ruchu

Utrudnienia czekają kierowców w najbliższy weekend w centrum...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 07:05

ZOBACZ TAKŻE

Gdañsk, 20.04.2026. Zawodnicy Lechii Gdañsk Ivan Zhelizko (L) i Bujar Pllana (P) oraz Jorge Felix (C) z Piasta Gliwice podczas meczu pi³karskiej Ekstraklasy, 20 bm. (js) PAP/Marcin Gadomski
Sport

Ivan Żelizko narzeka na murawę. „Chcemy grać w piłkę, ale jest trudno”

2026-04-21
Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
(Fot. PAP/Art Service)
Sport

Arka się podniosła, ale nie utrzymała prowadzenia. Z Krakowa przywiezie punkt

2026-04-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.