Były senator z Kaszub Waldemar Bonkowski nie będzie pracował społecznie – ustaliło Radio Gdańsk. Mężczyzna odpowiadał przed sądem za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem – przywiązał go do haka holowniczego w aucie i ciągnął.
Bonkowski został skazany na 3 miesiące więzienia i karę ograniczenia wolności poprzez wykonywanie przez rok prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Jak wyjaśnia sędzia Mariusz Kaźmierczak, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, postępowanie zostało umorzone na podstawie opinii lekarskiej.
– Biegli orzekli, że stan zdrowia skazanego jest tak zły, iż jest on trwale niezdolny do podjęcia pracy i brak jest rokowań, aby stan ten mógł ulec poprawie. W oparciu o tę opinię sąd uznał, że wobec Waldemara Bonkowskiego zachodzi trwała przeszkoda uniemożliwiająca wykonywanie kary ograniczenia wolności i na tej podstawie umorzył postępowanie wykonawcze – mówi.
Bonkowski od początku nie przyznawał się do winy. Postanowienie sądu jest nieprawomocne – prokuratura może je zaskarżyć.
Grzegorz Armatowski/aKa








