Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Dryfujący leniwiec postawił sopockich ratowników na nogi. Wniosek? Niech zabawa nie wyłącza myślenia

4 lipca 2019 13:21
w Wiadomości
A A

Dmuchane koło ratunkowe, łabędź czy duży materac to na pewno frajda w wodzie. Ale to też duża odpowiedzialność, o której często zapominamy. A taka „amnezja” może skończyć się tragedią. O co chodzi? O historię pewnego leniwca. Ratownicy sopockiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego otrzymali zgłoszenie, że prawdopodobnie daleko od brzegu dryfuje na oponie człowiek. Rozpoczęła się akcja ratunkowa – brały w niej udział trzy jednostki motorowodne. 

Jak się okazało, na szczęście, nie był to człowiek a zabawka, którą porwał wiatr. Dryfujący, dmuchany leniwiec został znaleziony około 800 metrów od brzegu. Miał głowę oraz kończyny, z daleka przypominał więc człowieka. 

CISI ZABÓJCY

Dmuchane zabawki mogą być przyczyną wielu problemów i zagrożeń. Największym jest fakt, że usypiają czujność rodziców. – Uważają oni, że dziecko jest zaopatrzone w rękawki czy koło ratunkowe, a więc jest w pełni bezpieczne. Jednocześnie zapominają, że smarując ich skórę olejkiem, sprawiają, że ciało z łatwością się z takiego koła może wyślizgnąć – tłumaczy Maciej Dziubich, prezes sopockiego WOPR.
Problemem okazują się być również dmuchane materace o dużej powierzchni. Niektóre z nich mają nawet 4 metry kwadratowe, co nie tylko zawęża pole widzenia ratownika, ale stwarza spore niebezpieczeństwo. Nurkujący człowiek może się przestraszyć i zachłysnąć wodą. Trzeba pamiętać też, że za takie akcesoria odpowiedzialni jesteśmy również na brzegu. – Wielokrotnie zdarzało się, że daleko od lądu dryfował materac. Choć brzmi to niegroźnie, nie możemy wykluczyć utonięcia jego właściciela. Takie zgłoszenie skutkuje wysłaniem służb i dużej liczby ratowników. Musimy zwołać akcję poszukiwawczą, choć najczęściej nie wiemy nawet, kogo szukamy – wyjaśnia ratownik.
JAK ZAPOBIEC TRAGEDII?

Po użyciu, z zabawki najlepiej spuścić powietrze i schować ją do torby. WOPR ostrzega przed próbami złapania porwanych przez wiatr przedmiotów, gdyż nie mamy szansy ich dogonić. – Kilka tygodni temu byliśmy świadkami utonięcia mężczyzny, który płynął za dmuchanym łabędziem. Tak bardzo chciał go złapać, że zasłabł w wyścigu, który był z góry przegrany.

Fałszywe akcje ratunkowe, to nie tylko ogromne koszty, ale również zmniejszenie bezpieczeństwa plażowiczów. – Taka sytuacja zaangażuje kilkudziesięciu ludzi, wszystkie służby działające na wodzie, kilkanaście jednostek motorowodnych i bardzo często śmigłowiec – komentuje szef sopockiego WOPR. Podczas nieobecności ratowników może dojść do groźnego wypadku, a nawet śmierci.

A morał jest prosty – wystarczy jedynie z rozwagą używać dmuchanych zabawek. 

Karolina Hasiec/mmt
Tagi: WOPR

REKLAMA

NAJNOWSZE

Tarcza Wschód była tematem forum w Elblągu. Na zdjęciu uczestnicy wydarzenia
Elbląg

Bezpieczeństwo nie tylko wojska, ale też mieszkańców. Tarcza Wschód tematem rozmów w Elblągu

Sukces programu Tarcza Wschód będzie zależał od dobrej...

k.pius
17 czerwca 2026 - 19:48
Celina Zboromirska-Bieńczak na rowerze, w tle siedziba Teatru Miniatura
Trójmiasto

Celina Zboromirska-Bieńczak nową dyrektorką Teatru Miniatura w Gdańsku

Będzie nowa dyrektorka Teatru Miniatura w Gdańsku. Konkurs...

k.pius
17 czerwca 2026 - 18:50
Wędkarz utonął w Jeziorze Gowidlińskim. Zdjęcie ilustracyjne przedstawia śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
Kaszuby

Tragedia w powiecie kartuskim. 80-letni wędkarz utonął w Jeziorze Gowidlińskim

W miejscowości Żakowo nad Jeziorem Gowidlińskim utonął wędkarz....

k.pius
17 czerwca 2026 - 18:15

ZOBACZ TAKŻE

Ratownicy wodni na plaży wschodniej w Ustce. Dwóch ratowników w czerwono-czarnych strojach z napisem "RATOWNIK" na plecach. Stoją na piaszczystej plaży i patrzą w stronę morza. Obok nich znajdują się pomarańczowe boje ratunkowe. W oddali biało-niebieski budynek z czerwoną flagą na dachu. Plaża jest opustoszała, a w tle widać linię horyzontu z morzem, niebo jest zachmurzone. To początek sezonu kąpielowego
Słupsk

Ustka pod nadzorem ratowników. Zaczęli pracę na plaży wschodniej

2026-06-16
(fot. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku)
Kaszuby

727 tys. zł wsparcia dla ratowników wodnych z Pomorza. Będą mogli kupić nowoczesny sprzęt

2025-09-29
(fot. WOPR Rowy)
Słupsk

Dramatyczny apel ratowników wodnych: „O przeżyciu decydują minuty” [FILM]

2025-08-01
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.