Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kolejny beniaminek odprawiony z kwitkiem. Lechia całkowicie zdominowała Podbeskidzie i zasłużenie wygrała

26 września 2020 17:30
w Sport
A A

Osiem bramek w dwóch ostatnich meczach – to bilans Lechii, który robi duże wrażenie. Gdańszczanie rozbili Podbeskidzie nie tylko ofensywą, ale też defensywą. Zespół z Bielska-Białej nie miał nic do powiedzenia w Gdańsku i zasłużenie do domu wraca z bagażem czterech goli.  Brak Kennego Saiefa zwiastował kłopoty, bo we wcześniejszych spotkaniach bez tego zawodnika Lechia wyglądała mizernie. Środek pola w zestawieniu Tomasz Makowski, Jarosław Kubicki i Maciej Gajos także raczej nie zwiastował piłkarskich fajerwerków. I może nie była to piłka na poziomie Bayernu z ćwierćfinału Ligi Mistrzów, ale trzeba powiedzieć jasno, w pierwszej połowie Lechia zagrała na piątkę.

DOŚRODKOWANIA DOSKONAŁE

Po pierwsze – doskonale wykorzystała to, co w swojej talii miała najmocniejsze, a więc dośrodkowania ze stałych fragmentów gry i głowę Flavio Paixao. Zaczęło się w 12. Minucie po rzucie wolnym, wydawało się, że to Portugalczyk trafił do siatki – tak też ogłosił na stadionie spiker – ale ostatecznie bramkę zaliczono jako samobójcze trafienie Alexandra Komora. Flavio nie miał więc swojej trzeciej bramki w sezonie, ale co się odwlecze, to nie uciecze. 30. Minuta, tym razem dośrodkowanie z rzutu rożnego i snajper pakuje piłkę do siatki, oczywiście przy użyciu głowy. Dokładne dośrodkowanie, reszta w przypadku Flavio była już formalnością. Tak naprawdę to samo możemy powiedzieć o trzecim golu. Różniło się to, że dośrodkowanie nie było po stałym fragmencie gry. Po dłużej rozegranym ataku pozycyjnym Omran Haydary dostarczył piłkę na głowę Flavio. Nie musimy chyba dodawać, co stało się potem. 3:0.

O tym, jak Lechia czuła się w tej połowie, niech świadczy sytuacja, w której uderzał Jarosław Kubicki. Kojarzymy go raczej z kąśliwymi uderzeniami, po których futbolówka odbija się od ziemi i jest niewygodna dla bramkarza. Tymczasem pomocnik – którego możemy spokojnie nazwać metronomem biało-zielonych, bo to on regulował tempo niemal każdej akcji – uderzył pięknie w okolice okienka. Trafił jednak w poprzeczkę.

O Podbeskidziu napiszmy, że stworzyło dwie niezłe okazje. Raz ofiarnie zablokowali strzał obrońcy, za drugim razem piłkę wyekspediował z pola karnego bardzo pewny Michał Nalepa. Do przerwy nie było strat, trzy bramki z przodu dawały ogromny komfort.

GRA DO JEDNEJ BRAMKI

Z drugą połową było trochę tak, jak z poprawinami po weselu. Wszyscy jeszcze pamiętają wspaniałą zabawę, są w dobrych nastrojach i generalnie jest dość podobnie, ale siły już nie te, prawdziwa zabawa już też się odbyła i jest po prostu inaczej. Chociaż czasem jeszcze emocje ożyją i znów ktoś zatańczy, tak było też w przypadku Lechii. Co jakiś czas Conrado szarpał lewą stroną, a na prawej z rywalami tańczyli Haydary lub Fila. Jedna z takich akcji powinna nawet przynieść kolejnego gola. Conrado dograł do Flavio, piłkę rozpaczliwie odbił Polacek, ale na jedenastym metrze przejął ją Gajos. „Nawinął” jednego z rywali i mógł zamknąć oczy i „ładować” pod poprzeczkę. Szukał rozwiązania technicznego i ostatecznie futbolówkę z linii bramkowej wybił Komor.

ZWOLIŃSKI WYKOŃCZYŁ PODBESKIDZIE

Lechia szukała czwartej bramki, ale nie robiła też tego szczególnie zaciekle. Bardziej na zasadzie: jeśli się uda, to będzie to miły dodatek. Było miejsce na przepuszczenie piłki między nogami rywala, było też na zagrania piętkami. Polot, kombinacje, zabawa na murawie. Podbeskidzie oporu nie stawiało.

O swoje szanse w następnych spotkaniach walczyli rezerwowi i to oni napędzali akcje Lechii. Mateusz Sopoćko i Mateusz Żukowski dawali impulsy, walczył też Łukasz Zwoliński i to on zapisał się w protokole meczowym. Pietrzak raz jeszcze dośrodkował z rzutu rożnego, Zwoliński wyszedł do piłki, strącił i nie dał szans Polackowi. 4:0, podsumowanie spotkania, w którym Lechia dominowała całkowicie.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Paweł Marcinko / KFP)
Trójmiasto

Zima pozostawiła dziurawe i spękane jezdnie. Trwają naprawy dróg w Pruszczu Gdańskim

Wcześniej prowizorycznie zabezpieczano ubytki na zimno, teraz rozpoczęła...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 20:30
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Trójmiasto

Po wypożyczalni nasion i narzędzi w Bibliotece Cisowa przyszedł czas na… hotel dla roślin [POSŁUCHAJ]

Mieszkańcy Gdyni, którzy planują urlop, nie muszą już...

Adrian Kasprzycki
22 kwietnia 2026 - 20:22
(fot. Radio Gdańsk/Tymon Nieśmiałek)
Trójmiasto

Dotacje dla gdańskich zabytków. Tegoroczna pula środków to ponad 4 miliony złotych

Cztery miliony złotych dofinansowania mają zostać przeznaczone w...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 19:14

ZOBACZ TAKŻE

Gdañsk, 20.04.2026. Zawodnicy Lechii Gdañsk Ivan Zhelizko (L) i Bujar Pllana (P) oraz Jorge Felix (C) z Piasta Gliwice podczas meczu pi³karskiej Ekstraklasy, 20 bm. (js) PAP/Marcin Gadomski
Sport

Ivan Żelizko narzeka na murawę. „Chcemy grać w piłkę, ale jest trudno”

2026-04-21
Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
(Fot. PAP/Art Service)
Sport

Arka się podniosła, ale nie utrzymała prowadzenia. Z Krakowa przywiezie punkt

2026-04-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.