Niszczenie linii brzegowej w sezonie letni jest dość powszechne. Dlatego Urząd Morski w Gdyni poszukuje wolontariuszy do wsparcia działań edukacyjnych w zakresie ochrony brzegów nadmorskich.
Wolontariusze-edukatorzy mają uświadamiać turystom znaczenie wydm. Jak podkreśla Robert Mokrzycki, główny inspektor do spraw ochrony wybrzeża w Urzędzie Morskim w Gdyni, wejście na wydmy wiąże się z 500-złotowym mandatem. – Nam jednak nie zależy, żeby karać, wolimy zastosować prewencję – podkreśla.
– Wbrew pozorom zniszczenia w wakacje są duże. Ludzie myślą, że wydmy służą do opalania i załatwiania swoich potrzeb, a tak nie jest. Są naturalnym siedliskiem dla różnych ptaków, które tam gniazdują. Ponadto są naturalnym wałem, który chroni przed zalaniem, gdy jest sztorm, szczególnie zimowy, a na zapleczu wydmy już mamy drogi i budynki. Zależy nam zatem, żeby po prostu uszanować te wydmy – dodaje.
Akcja będzie prowadzona w lipcu i sierpniu, od wschodniej granicy Polski aż do Lubiatowa. Chętni do pomocy przejdą szkolenie i wyposażeni zostaną w edukacyjne ulotki. Szczegóły naboru znaleźć można na internetowej witrynie Urzędu Morskiego w Gdyni.
Marcin Lange/aKa








