Sprawca śmiertelnego wypadku drogowego w Słupsku niepoczytalny. Sąd Okręgowy w Słupsku zdecydował o umieszczeniu Gerarda B. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
W czerwcu 2024 roku mężczyzna wjechał samochodem z prędkością ponad 150 km/h na skrzyżowanie ulic Gdańskiej i Garncarskiej uderzył w motocykl. Kierowca jednośladu, wykładowca Szkoły Policji w Słupsku, zmarł w szpitalu. Prokuratura zarzuciła Gerardowi B. popełnienie zabójstwa drogowego.
– Sąd Okręgowy w Słupsku uznał, że zdarzenie było wypadkiem ze skutkiem śmiertelnym, a nie zabójstwem drogowym. Gerard B. podjął próbę hamowania i zmiany pasa ruchu. Mój klient w chwili czynu był niepoczytalny, stąd decyzja sądu o umieszczeniu i leczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym – mówi obrońca Gerarda B. mecenas Bartosz Fieducik.
Decyzja sądu jest nieprawomocna. Zarówno obrona, jak i prokuratura nie wykluczają złożenia apelacji.
Przemysław Woś/ua








