Na Pomorzu jest 1650 sołtysów. Ich rola na przestrzeni lat zmieniła się wraz z rozwojem wsi. Nie są to już zwykli urzędnicy, a bardziej liderzy lokalnych społeczności. O tym, jak wspólnie zadbać o rozwój wsi, dyskutowano we wtorek w Kościerzynie.
Jak zaznaczyła Danuta Hojarska, była poseł, a obecnie sołtys Lubieszewa w powiecie malborskim, dobry sołtys powinien wyróżniać się odwagą, zaradnością i przebojowością.
– Sołtys jest od tego, by pomóc swoim mieszkańcom. Ja z tego słynę. Dziś rano załatwiałam komuś miejsce w szpitalu w Warszawie, a nawet rezonans. Robię to nie tylko dla moich mieszkańców – wyjaśniła Hojarska.
OCHRONA LUDNOŚCI
Wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz wyjaśniła, że sołtysi mają ważną rolę do spełnienia w zakresie ochrony ludności.
– Chcę zwrócić uwagę sołtysów na poradnik bezpieczeństwa i zachęcić, by angażowali się w edukację i szkolenia społeczności, którymi na co dzień zarządzają – podkreśliła Rutkiewicz.
Spotkanie w Kościerzynie zorganizowano z okazji przypadającego 11 marca Dnia Sołtysa.
Posłuchaj materiału reportera:
Grzegorz Armatowski/mk








