Miały być jednym z symboli Gdyni, a od półtora roku niszczeją na plaży i są łakomym kąskiem dla złomiarzy. Dwa ostatnie, charakterystyczne czerwone kutry z Oksywia, wreszcie doczekają się odrestaurowania.
Jednostki przecięte na pół i zezłomowane zostały w 2024 roku przez ostatnich rybaków z Osady Rybackiej w Gdyni. Ich właściciele dostali za to odszkodowanie od Unii Europejskiej, a kutry, na prośbę władz Gdyni, przekazali miastu.
– Kutry stoją na dworze, a matka natura działa. Niebawem ogłosimy przetarg na odrestaurowanie jednostek. Nie chcemy przenosić ich w inne miejsce, bo groziłoby to dalszą degradacją. W tym roku najprawdopodobniej wyłonimy wykonawcę – wyjaśnia Agnieszka Jurecka-Fryzowska z Laboratorium Innowacji Społecznych w Gdyni.
Miasto poszukuje też pamiątek – zdjęć czy elementów rybackiego sprzętu – które miałyby być wykorzystane przy tworzeniu rybackiego skansenu. Chętni do ich przekazania proszeni są o kontakt z Laboratorium Innowacji Społecznych w Gdyni.
Marcin Lange/mk








