Gdańska drogówka w nocy z soboty na niedzielę ścigała organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów samochodowych. To pierwsza tak duże działania od czasu wejścia w życie nowych przepisów.
Jak wyjaśnia młodszy aspirant Piotr Pawłowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, w trakcie trwania działań policjanci wylegitymowali 103 osoby, w tym 61 kierujących.
– Wszyscy kierujący zostali poddani badaniu na trzeźwość. Policjanci zatrzymali dwa prawa jazdy, wystawili łącznie 28 mandatów karnych na łączną kwotę 16 600 złotych, w tym 19 za przekroczenie dozwolonej prędkości i 7 w związku ze stanem technicznym pojazdów. Ponadto zatrzymano 7 dowodów rejestracyjnych – mówi.
Od 29 stycznia tego roku nielegalne wyścigi uliczne są przestępstwem. Za organizację lub udział w nich grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Odpowiedzialności karnej podlegają także widzowie. Umyślne wprowadzenie pojazdu w poślizg – tak zwany drift – lub organizacja zlotu bez zgłoszenia powyżej 10 aut, to wykroczenia zagrożone mandatem do 2500 złotych oraz zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.
Grzegorz Armatowski/aKa








