Jest odwołanie w przetargu dotyczącym kolejowych przewozów pasażerskich na Pomorzu. Z werdyktem komisji przetargowej nie zgadza się dotychczasowy przewoźnik.
Chodzi o pociągi kursujące na zelektryfikowanych liniach w regionie – takich jak połączenia do Gdyni z Elbląga, Iławy oraz z Laskowic, a także o trasę ze Słupska do Ustki. Na początku marca jako najkorzystniejszą ofertę Samorząd Województwa Pomorskiego wskazał tę złożoną przez Szybką Kolej Miejską w Trójmieście. Spółka swoje czteroletnie usługi wyceniła na 439 milionów złotych. Ponad 155 milionów więcej chciał dotychczasowy przewoźnik – Polregio i to on złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej.
Na razie nie wiadomo, czy to samo zrobiła Arriva, która dotąd woziła pasażerów na trasach Grudziądz – Malbork/Tczew. Tu z kolei korzystniejsza była oferta Polregio. Czy dojdzie do rewolucyjnych zmian przewoźników, zdecydują urzędnicy w Warszawie.
Nowe, czteroletnie umowy – także na trasy spalinowe i kolej aglomeracyjną, gdzie do postępowań zgłosili się jedynie dotychczasowi przewoźnicy – obowiązywać mają od grudnia tego roku.
Sebastian Kwiatkowski








