Szybkie pociągi mają połączyć Gdańsk i Kościerzynę. W planach urzędników z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego jest uruchomienie regioekspresów, które pojadą po nowej, szerszej i zelektryfikowanej linii 201.
Jak mówił w rozmowie z Radiem Gdańsk Michał Tusk z Departamentu Infrastruktury, który organizuje przewozy: taki status mogą mieć 4 z prawie 20 par pociągów w tej relacji. Zatrzymałyby się na Strzyży, przy Porcie Lotniczym, w Żukowie i Somoninie. Podroż do Kościerzyny zajęłaby 50 minut. Do Bytowa dojechalibyśmy w półtorej godziny.
– Myślimy o tym w powiązaniu z reaktywacją linii bytowskiej. Pomysł jest taki, by stworzyć produkt transportowy, który umożliwiałby dojazd z Bytowa do Gdańska w półtorej godziny albo mniej. To atrakcyjny czas, który przybliża te obszary – podkreśla Michał Tusk.
Regularne pociągi do Kościerzyny będą jechać przez godzinę i 20 minut. Urzędnicy podkreślają, że rozkład ma być cykliczny i zintegrowany. To oznacza, że pociągi będą odjeżdżać równo co godzinę i zostaną zsynchronizowane z połączeniami przesiadkowymi.
W ocenie urzędników połączenia na dziś rozbudowywanej linii 201 Gdynia – Kościerzyna mogłyby ruszyć za dwa lata.
Z Michałem Tuskiem rozmawiał Sebastian Kwiatkowski.
Posłuchaj:
aKa








