Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Nowy dyrektor Opery Bałtyckiej zapowiada ciężką pracę. „Kurtyna się nie podniosła. Kosztowało nas to milion złotych”

30 września 2016 08:08
w Gość Dnia Radia Gdańsk
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

– Teatr jest po to, żeby grał, a nie próbował. Nie jestem dumny podpisując listy płac, ale muszę stać na straży publicznych pieniędzy. Znajdę pieniądze – mówił w Radiu Gdańsk nowy dyrektor Opery Bałtyckiej w Gdańsku Warcisław Kunc. Rozmowę Kontrolowaną prowadziła Agnieszka Michajłow.

Warcisław Kunc od 1 września jest nowym dyrektorem Opery Bałtyckiej. Ze stanowiskiem po ponad ośmiu latach pożegnał się Marek Weiss, którego odejściu towarzyszyły protesty związkowców. Przed nowym dyrektorem stoi zadanie nie tylko stworzenia ciekawego repertuaru, ale także uzdrowienia finansów instytucji.

W piątek 30 września odbędzie się koncert inauguracyjny, który zapowie program Europejskich Sezonów Opery Bałtyckiej. Będzie realizowany w ciągu najbliższych czterech lat. – Chcemy otworzyć sezon i pokazać, w jakim punkcie jesteśmy. To chyba nie jest żaden egzamin, ja tak tego nie postrzegam – przyznał gość Radia Gdańsk.

SYTUACJA W OPERZE JEST ZŁA

W jakim stanie Operę Bałtycką zastał nowy dyrektor? – Jeśli mówić o infrastrukturze, o tym, co jest w środku, to sytuacja jest zła. Jeśli jednak mówić o potencjale pracowników, to drugi biegun. Problemem jest oczywiście zarabianie pieniędzy, ogólnie system wynagrodzenia i pracy – dodał.

Warcisław Kunc podczas swojej kadencji na stanowisku dyrektora planuje cztery sezony narodowe i zamierza przygotować teatr do gruntowej rozbudowy. – Nie bójmy się, że jak będzie remont, to teatr nie będzie grał. Na garnuszku województwa jest jeszcze Teatr Muzyczny, Filharmonia, Teatr Wybrzeże. Możemy być przytuleni i mieć możliwość prezentacji naszej oferty. Myślę, że dyrektorzy podejdą do tego życzliwie – mówił dyrektor w Radiu Gdańsk.

KURTYNA SIĘ NIE PODNIOSŁA

Opera w maju odwołała wszystkie zaplanowane spektakle z powodu pustek w kasie instytucji. – To, że nie ma pieniędzy, kosztowało nas wszystkich milion złotych. Kurtyna się nie podniosła. Teatr jest po to, żeby grał, a nie próbował. Musimy mieć system, którzy zadowoli wszystkie strony. Każdy z nas ma swoją rację. Sens istnienia teatru jest wtedy, kiedy on gra – tłumaczył.

Fot. Radio Gdańsk/Hanna Berenthal

NIE CHODZI O KONFLIKT MIĘDZY MNĄ A IZADORĄ

Jak wygląda sytuacja ze spektaklami Izadory Weiss? Zostali tancerze pracujący z nią w Bałtyckim Teatrze Tańca. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będą brali udział w jej produkcjach? – pytała Agnieszka Michajłow.

– Widziałem parę spektakli Izadory Weiss, można mówić o nich różnie, ale były na pewno przygotowane i przemyślane. Prawd jest wiele. Nie zawsze te spektakle sprzedawały się wspaniale. Zespół zakończył swoją działalność. Nie chodzi tu wcale o konflikt między mną a Izadorą. Po prostu odejście dyrektora i jednocześnie męża wygenerowało sytuację, że Izadora nie mogłaby dalej pracować na takich zasadach – przyznał Kunc.

KAŻDY TEATR JEST DROGI

Współpraca sponsorska Grupy LOTOS z Operą Bałtycką trwała z przerwami od 2005 roku. W marcu 2016 dyrekcja Opery została poinformowana o zawieszeniu współpracy. Miało być to spowodowane okolicznościami związanymi ze zmianą na stanowisku dyrektora Opery.

– Znalezienie pieniędzy to inny temat. Jeśli znajdę sponsora, to na premierę albo na jakieś działania okresowe. Naszym problemem jest to, że dotacja w wysokości 15 milionów złotych w 18 procentach jest zjadana przez wynagrodzenia. Każdy teatr jest drogi. Ta dotacja jest niska. Muszę stać na straży finansów publicznych – mówił Warcisław Kunc.

NIE JESTEM DUMNY PODPISUJĄC LISTĘ PŁAC

Pracownicy Opery Bałtyckiej pod koniec ubiegłego sezonu bardzo aktywnie protestowali przeciwko zbyt niskim płacom. Nowy dyrektor zgadza się, że pensje zasadnicze powinny być wyższe. – Pracownicy chcieliby zarabiać więcej i ja też tak uważam. Podpisując listę pensji nie jestem z niej dumny. W pełni popieram to, o co wnoszą związki zawodowe. Trzeba podnieść pensje zasadnicze. Ale możemy sfinansować to tylko z pieniędzy, które mamy – podsumował Warcisław Kunc.

Anna Michałowska
Tagi: Agnieszka MichajłowkulturaOpera BałtyckaWarcisław Kunc

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

Krzysztof Szymański, Kazimierz Smoliński, Piotr Adamowicz w studiu Radia Gdańsk
Strefa Politycznie Kontrolowana

Nowa ustawa medialna jeszcze w wakacje. Politycy dyskutują

2026-06-15
Dom artysty ludowego Józefa Chełmowskiego. Pomieszczenie wypełnione kolorowymi, ręcznie malowanymi obrazami o tematyce religijnej i ludowej, zawieszonymi na ścianach i pod sufitem. Wiele obrazów przedstawia postacie świętych, sceny biblijne oraz anioły, a niektóre zawierają napisy w języku polskim, takie jak "Siedem Archaniołów". Na drewnianych półkach widać również rzeźbione figurki aniołów i budzik. Całość wygląda jak domowa galeria sztuki
Reportaż w Radiu Gdańsk

„Siadałyśmy aniołkom na skrzydłach”. Wspomnienia wnuczek o Józefie Chełmowskim

2026-06-14
Mężczyzna w średnim wieku, z krótkimi włosami w kolorze blond, siwiejący, uśmiecha się lekko do kamery. Ma na sobie szarą bluzę zapinaną na zamek z czarnymi wstawkami na ramionach, pod którą widać czerwoną koszulkę. Siedzi przed ścianą z paneli akustycznych, na których widnieje logo "Radio Gdańsk". Na pierwszym planie, w dolnej części obrazu, znajduje się mikrofon. To Grzegorz Gurłacz w studiu Radia Gdańsk w Słupsku
Studio Słupsk

Najbliższe wydarzenia kulturalne w Damnicy. „Stawiamy na integrację lokalnej społeczności”

2026-06-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.