W tym tygodniu Senat zajmie się projektem ustawy metropolitalnej dla Pomorza. We wtorek będą pracowały nad dokumentem komisje senackie, a na środę zaplanowano głosowanie. Jeśli senat zgłosi poprawki, to dokument ponownie trafi do sejmu, a jeśli nie, to po głosowaniu w izbie wyższej parlamentu – prosto na biurko prezydenta. Wójt Gminy Kolbudy Marek Goliński wierzy, że na ustawie skorzystają także mniejsze samorządy.
– Nie po to powstaje metropolia właśnie, żeby te mniejsze samorządy traciły. Dzisiaj mają one mniej do powiedzenia niż miasta na przykład – szczególnie te na prawie powiatu. Gdańsk, Sopot, Gdynia i to w tak zwartej zabudowie, wydawałoby się, że dominują nad nami wszystkimi. Związek metropolitalny powstaje jednak właśnie po to, żebyśmy byli wobec siebie solidarni i nie widzę tutaj możliwości dyskryminowania kogokolwiek – podkreśla.
Związek metropolitalny ma obejmować 61 pomorskich gmin i powiatów. W praktyce ma to pozwolić m.in. na lepszą integrację komunikacji publicznej, bardziej spójne planowanie przestrzenne i skuteczniejsze reagowanie na wyzwania środowiskowe.
Z Markiem Golińskim rozmawiała Joanna Stankiewicz. Posłuchaj:
Joanna Stankiewicz/aKa








