Urząd Morski w Słupsku odbudowuje zespół. Obecnie zatrudnia około 240 osób, ale docelowo zespół ma liczyć 290 pracowników – mówiła w Studiu Słupsk Anna Sędzińska, dyrektorka Urzędu Morskiego w Słupsku.
Urząd Morski w Słupsku wznowił działalność 1 sierpnia 2026 roku, po ponad sześciu latach przerwy. Reaktywacja słupskiego urzędu oznacza odbudowę zespołu, ale nie tylko.
CZTERY MILIONY ZŁOTYCH NA INWESTYCJE
Placówka odpowiada za nadzór nad około 170-kilometrowym odcinkiem wybrzeża. Do jego zadań należy między innymi dbanie o bezpieczeństwo żeglugi, ochronę brzegu oraz realizacja zadań związanych z gospodarką morską.
Urząd Morski w Słupsku ma obecnie zaplanowane około 4 milionów złotych na inwestycje. Jednocześnie przedsięwzięcia rozpoczęte wcześniej, kiedy obszar podlegał Urzędom Morskim w Gdyni i Szczecinie, są przez te jednostki kontynuowane.
CO Z SUBSTANCJĄ ROPOPOCHODNĄ Z PLAŻ?
Dyrektorka Urzędu Morskiego w Słupsku na naszej antenie mówiła także o zanieczyszczeniach substancją ropopochodną, które pojawiły się na plażach w Rusinowie, Jarosławcu, Rowach i Ustce.
Do piątku z plaż mają zostać usunięte pozostałości substancji ropopochodnej. Jak poinformowała Anna Sędzińska, pobrane próbki są obecnie poddawane badaniom. Zostaną one porównane z próbkami pobranymi z jednostki morskiej, co do której są podejrzenia, że wyciek mógł pochodzić właśnie od niej.
– Próbki pobrane z zanieczyszczeń są obecnie poddawane badaniom. Zostaną porównane z próbkami pobranymi z jednostki morskiej, co do której są podejrzenia, że wyciek pochodzi właśnie od niej. Chcemy w ten sposób ustalić, czy te substancje mają ze sobą związek – wyjaśniła Anna Sędzińska.
Posłuchaj całej rozmowy:
Joanna Merecka-Łotysz/ua








