Duże firmy będą mniej inwestować, a najmniej zarabiający nie zyskają – tak goście audycji Ludzie i Pieniądze komentują propozycje zmian w podatkach.
Agnieszka Rodak, prezeska Rumia Invest Park podkreśla, że podniesienie CIT-u z 19 do 22 procent dla firm z rocznymi dochodami na poziomie 50 milionów euro może spowolnić rozwój firm. – Może to też spowodować zastopowanie inwestycji w tych firmach, a jak wiadomo inwestycje w tak dużych firmach wpływają na PKB, pobudzenie gospodarki i więcej pieniędzy w portfelach Polaków – mówi.
– Podwyższenie progu podatkowego ze 120 do 130 tysięcy złotych obejmie około trzy i pół miliona osób, które niewiele zyskają. Dotyczy to osób, które zarabiają średnio miesięcznie ok. 12 tysięcy złotych brutto. Rocznie 3500 złotych zostanie osobom zarabiającym ok. 15 tysięcy złotych miesięcznie, a przy mniejszych zarobkach ta kwota oczywiście adekwatnie maleje – dodaje Robert Raszczyk, dyrektor Brands Polska.
Wśród proponowanych zmian w podatkach jest między innymi wprowadzenie nowej, 24-procentowej stawki PIT dla osób zarabiających pomiędzy 130 000 a 150 000 złotych rocznie. Jest też pomysł zwiększenia do 5 procent daniny solidarnościowej dla osób które zarabiają ponad 1 mln zł rocznie.
Posłuchaj audycji „Ludzie i Pieniądze”:








