Bogna Klaman-Tarnowska – malarka, absolwentka gdańskiej ASP, rocznik 1970, mówi nie tylko o swoim malarstwie, o którym trudno się opowiada. Opowiada jak to jest być córką znanej artystki – rzeźbiarki i profesorki ASP, wspomina dzieciństwo jedynaczki szukającej spokojnego miejsca w domu pełnym gości i artystycznych biesiad. O bakcylu sztuki wchłoniętym mimochodem. O potrzebie bycia wśród dynamicznych ludzi.
Czarno-żółte barwy na ulicach Gdyni. Rozpoczął się Światowy Zjazd Kaszubów
Pociąg Transcassubia przybył na Dworzec Główny PKP w...







