Mowa ciała zwierząt. Behawiorystka tłumaczy, jak określić nastrój kota po ustawieniu jego uszu

(Fot. PIxabay)

Kontynuujemy rozmowę na temat mowy ciała kotów. Po czym poznać ich nastrój, tłumaczy Agnieszka Kępka, międzynarodowy sędzia kynologiczny, behawiorysta. W drugiej części opowieść o Tasmanie, psie, który przeżył bombardowania w Charkowie. Dzięki wolontariuszom trafił do Sopotu i czeka na nowy dom.

Koty cechują się doskonałym słuchem, jednak nie tylko do tego używają uszu.

– Ułożenie uszu jest najbardziej wymownym elementem mowy ciała kotów. Przez ich układ możemy dużo się dowiedzieć,  bo na przykład zrelaksowany kociak ustawia małżowiny do przodu i lekko na boki. Dzięki temu, nawet odpoczywając, dobrze wszystko słyszy, a jego reakcja zależy tylko od tego, czy warto, czy lepiej dalej sobie drzemać. Jeżeli uszy są skierowane do przodu, oznacza to czujność i zainteresowanie się. Gwałtowne ruchy małżowinami oznaczają, że kot jest zdenerwowany albo usłyszał jakiś dźwięk, który go troszkę zaniepokoił i chce ustalić jego źródło. W postawie grożenia, u bojowo nastawionego zwierzaka, uszy są skierowane ku tyłowi. Mogą być skierowane do przodu, ale wtedy widać ich tylną stronę. W postawie obronnej natomiast przylegają płasko do głowy – mówiła Agnieszka Kępka.

 

 

aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj