Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Pożar domu sprawił, że zawalił się ich świat. Pogorzelcy z Kiełpina proszą o pomoc

7 lipca 2022 17:15
w SOS Reporterzy
A A
(Fot. nadesłane)

(Fot. nadesłane)

Potrzebna jest pomoc dla pogorzelców z Kiełpina koło Kartuz. W sobotę, 2 lipca paliła się kamienica przy ulicy Szkolnej. Najbardziej ucierpiało mieszkanie pani Danuty. Część pomieszczeń spłonęła, inne zostały zalane podczas akcji gaśniczej, a pozostałe są okopcone. Pogorzelcom potrzeba wszystkiego.

Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru nadal trwa. – W ogrodzie z nieznanych przyczyn zaprószył się ogień. Była drewniana altanka w prawym rogu ogrodu. Spaliła się w całości i zaczęło się palić nasze mieszkanie. Trzy pierwsze pokoje zostały spalone. Zachowała się kuchnia i część łazienki. Tego dnia było bardzo gorąco, trzydzieści stopni, więc ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko. Dach był drewniany, a sufity od środka są z drewna z trzciną, więc ogień miał bardzo duże możliwości – wspomina pani Danuta.

Kobieta straciła praktycznie wszystko. – Do tej pory nie mam jeszcze oszacowanych strat, natomiast koszty naprawy całego budynku zostały oszacowane na pięćset tysięcy. Większość rzeczy zostało spalone, a pozostałe zalane bądź mają specyficzny, chemiczny odór. Nie da się tam przebywać, po dziesięciu minutach człowiek czuje się bardzo źle. Tak naprawdę żadna z naszych rzeczy nie nadaje się do użytku – mówi.

Pani Danuta musiała rozdzielić się z czworgiem dzieci, z których każde mieszka aktualnie u innych znajomych. – Burmistrz miasta zaproponował nam zamieszkanie w hotelu przez kilka dni, do momentu, aż znajdą dla nas jakieś rozwiązanie. Natomiast póki co każde z nas mieszka u znajomych, przyjaciół, żeby czuć się swobodnie i jakoś dojść do siebie. Rodzina i przyjaciele to najlepsi towarzysze na dzisiejszy dzień, dlatego, że jest nam z tym wszystkim bardzo trudno. Moje dzieci nie miały w życiu łatwo, a teraz sytuacja na pewno się nie polepszyła. Pierwsze trzy dni to był tylko płacz i lament. Dzisiaj zaczynam myśleć, co robić dalej. Na razie staram się zadbać o siebie i dzieci, żeby sytuacja nie zaciążyła na ich psychice i nie zaważyła na ich życiu. Zostaliśmy tak naprawdę bez niczego. Czekamy na informacje od burmistrza miasta, czy da nam jakieś mieszkanie zastępcze. Liczymy na to, że tak się stanie – podkreśla.

Osoby chętne do pomocy proszone są o przywożenie potrzebnych rzeczy do Kiełpina. – Na dzień dzisiejszy potrzebna jest chyba każda pomoc. Ktoś, kto zostaje z niczym, potrzebuje wszystkiego. Myślę, że po osobistym kontakcie wspólnie ustalimy, czy na miejscu pogorzeliska będę miała miejsce, gdzie można to zostawić i zastanowić się, co dalej – wskazuje kobieta.

Mieczysław Grzegorz Gołuński, burmistrz Kartuz, twierdzi, że nikt z pogorzelców nie został pozostawiony bez pomocy. – To była praktycznie wspólnota mieszkaniowa, w której jeden z lokatorów jest właścicielem, a pozostałe cztery rodziny miały mieszkania komunalne, czyli z urzędu gminy. Oczywiście, część budynku uległa zniszczeniu. Trzy rodziny mieszkały w zniszczonym budynku, nawet bardziej niż spalonym, zalanym przez wodę i zadymionym, bo spalony został głównie dach. Jedna rodzina, która „wybudowała się” w Kiełpinie, właśnie wyprowadziła się do swojego mieszkania, bo mieli je gotowe już na tyle, że mogli to zrobić. Pozostałe rodziny otrzymały mieszkania komunalne, też w Kiełpinie, bo akurat były do dyspozycji, więc zyskały lokale zastępcze i z tego, co wiem, praktycznie już w nich zamieszkały lub przeprowadzają się w tym momencie. Rzeczywiście część rzeczy została zalana, natomiast ludzie mają dach nad głową. W razie potrzeby jest też pomoc opieki społecznej – wyjaśnia.

Czy spalony budynek zostanie wyremontowany? – Czekamy na orzeczenie policji oraz inspektora budowlanego. Gmina ubezpiecza swoje obiekty, natomiast zobaczymy, jakiego rzędu będą kwoty odszkodowania, czy zbilansują się z kosztami remontu. Jeśli tak, będziemy starali się wyremontować, a jeżeli nie, podejmiemy decyzję o sprzedaży części budynku – tłumaczy burmistrz.

Posłuchaj całej audycji:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2022/07/SOSReporterzy07072022.mp3

Czekamy na komentarze i propozycje tematów, którymi powinniśmy się zająć. Nasz adres e-mail: sosreporterzy@radiogdansk.pl przez cały czas jest do Państwa dyspozycji.

Grzegorz Armatowski/MarWer

Tagi: KartuzyKiełpinoSOS Reporterzy

REKLAMA

NAJNOWSZE

Strażak w jasnobrązowym mundurze z napisem „Państwowa Straż Pożarna” na plecach i naszywką „KM PSP Słupsk” stoi tyłem. Patrzy na teren zakładu przetwarzania odpadów w Chlewnicy, po którym porusza się czerwony samochód ratowniczy. W tle widoczna jest hałda odpadów i budynek PSZOK
Słupsk

Bateria przyczyną pożaru zakładu w Chlewnicy?

Ponad 200 ratowników i strażaków walczyło by ugasić...

t.alent
20 sierpnia 2026 - 22:04
Kolaż zdjęć przedstawiający aresztowanie 35-latka i moment dokonania przez niego kradzieży w sklepie uchwycony przez monitoring
Słupsk

Złodziej szczoteczek do zębów zaatakował ochroniarza

Słupscy kryminalni zatrzymali 35-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o...

Karolina Worosz
20 sierpnia 2026 - 21:36
Posiedzenie komisji oświaty i zdrowia w Miastku. Kobieta w zielono-niebieskiej chuście (Agnieszka Chrzanowska - przyszła dyrektor szpitala w Miastku) i mężczyzna w okularach siedzą przy stole z mikrofonami podczas posiedzenia komisji, w tle widoczni są inni uczestnicy. Agnieszka Chrzanowska ogłosiła, że komornik zablokował konta szpitala
Trójmiasto

Komornik blokuje konta szpitala w Miastku

Komornik zablokował konta należące do Szpitala Miejskiego w...

Karolina Worosz
20 sierpnia 2026 - 21:18

ZOBACZ TAKŻE

Zbliżenie na tylną część białej karetki pogotowia marki Gregor Trans zaparkowanej na poboczu drogi obok zielonego pola i drzew pod zachmurzonym niebem. Na drzwiach widoczny jest czerwony znak „P” (zespół podstawowy), napis „GREGOR TRANS”, numer boczny „G01 112” oraz logo Państwowego Ratownictwa Medycznego z Gwiazdą Życia. Wóz jest na miejscu wypadku, w tle widać odległe zabudowania. Zdjęcie jest ilustracją do wypadku na budowie obwodnicy Kartuz, gdzie mężczyzna pracujący w wykopie został przysypany ziemią
Wiadomości

Mężczyzna przysypany ziemią na budowie

2026-08-20
Ukradł i przemalował rower. Grozi mu 5 lat więzienia. Policjanci z kartuskiej drogówki zatrzymali 27-latka który ukradł rower warty 10 000 zł i go przemalował. Mężczyzna dziś usłyszał zarzuty od prokuratury, grozi mu od 5 do 7 lat więzienia. Na zdjęciu policjant trzymający złodzieja.
Kaszuby

Ukradł rower za 10 tys. zł i w jeden dzień go przemalował

2026-08-07
Kąpielisko w Kartuzach
Kaszuby

Strefa ciszy na kartuskich jeziorach? Jest ankieta

2026-07-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.