Gdynia połączy trzy spółki przewozowe w jedno przedsiębiorstwo. Decyzja zapadła podczas ostatniej sesji rady miasta. Między innymi o tym w „Strefie Samorządowej” rozmawialiśmy z radnymi.
Przedsiębiorstwo Komunikacji Autobusowej „wchłonie” przedsiębiorstwa: Komunikacji Miejskiej oraz Komunikacji Trolejbusowej. Ma to zagwarantować milionowe oszczędności w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.
TRZY SPÓŁKI STRACIŁY SENS W 2009 ROKU?
Łukasz Piesiewicz z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, Ruchów Miejskich i Lewicy ocenił, że takie połączenie powinno było nastąpić już 17 lat temu.
– W 2009 roku utrzymywanie trzech osobnych spółek straciło sens. To, że istniały trzy osobne zarządy tych spółek jest wytłumaczalne wyłącznie w takich kategoriach, jak utrzymywanie stanowisk zarządczych, prezesów – podkreślił.
RADNI OPOZYCJI WSTRZYMALI SIĘ OD GŁOSU
– Oczywiście popieramy ideę łączenia spółek, jesteśmy za tym. Radni nie mieli jednak odpowiednich danych do tego, aby realnie zobaczyć, jakie oszczędności to połączenie wprowadzi, czy to będzie służyło mieszkańcom i jakie koszty będą z tym związane. Dlatego wstrzymaliśmy się od głosowania – dodał Dawid Biernacik z Gdyni Niezależnej.
– Należy rozdzielić dwie rzeczy. Jedna to jest połączenie prawne i tu trzeba przyznać, że na te pytania zdobyliśmy wszelkie odpowiedzi. Z kolei w kwestii elementów ekonomiczno-finansowych pól niewiadomych jest bardzo dużo. Stąd też wszyscy radni opozycji wstrzymali się od głosu – mówił Jakub Ubych z Samorządności.
Formalnie jedno przedsiębiorstwo zacznie funkcjonować od lipca.
Z gdyńskimi radnymi rozmawiała Joanna Stankiewicz. Posłuchaj:
ga/aKa








