Szukający mało męczącego i absorbującego zajęcia nie powinni dalej słuchać, bo własna firma to jest tego zaprzeczeniem. Szczególnie na początku trzeba dużej ilości czasu i siły, podkreśla Marcin Giedroyć. Niestety na tym trudności się nie kończą. Co w zamian? Co spowodowało, że dzisiejszy współwłaściciel InfoScope porzucił dobrze płatną prace w jednej z największych polskich firm informatycznych, żeby pójść „na swoje”?
Zorientowała się w porę. Policja odzyskała 47 tys. zł po oszustwie w Ustce
Policja zatrzymała w Ustce mężczyznę podającego się za...







