Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Koncert Tymona Tymańskiego i mecz. Mieszanka wybuchowa w Pubie Spółdzielnia

12 października 2015 00:29
w Audycje_archiwum
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

– Byłem rozgorączkowany, data koncertu zbiegła się z meczem Polska-Irlandia. Mimo to zgodziłem się zagrać w Spółdzielni kolejny koncert. Jestem artystą, przedkładam muzykę nad wszystko, w tym sport narodowy, przyznał po występie Tymon Tymański. Tymon Tymański powrócił do Spółdzielni zaledwie po miesiącu. Nie bał się niskiej frekwencji. – Podczas ostatniego koncertu był komplet publiczności, jeżeli byłoby tu więcej miejsca weszłoby jeszcze co najmniej sto osób, mówił Grzegorz Najda, organizator koncertu.

W niedzielny wieczór klub wypełniony był publicznością, ale nie pękał w szwach. Powód – mecz. Czy Tymonowi było trudno wybrać między koncertem a sportem? Z pewnością, bo jak sam przyznał jest kibicem i jak wielu fanów miał dylemat co wybrać. – Dopiero po czasie zorientowałem się, że jest to fatalny termin.

Fot. Radio Gdańsk/Anna Polcyn/Tymon Tymański sprawdza wynik meczu

Zanim jednak rozpoczął się koncert publiczność miała okazję zobaczyć debiut filmowy Tymona, czyli „Polskie Gówno”. Jak przyznał Tymański zrealizowanie tego obrazu nie było łatwe. – Trauma przy tworzeniu filmu jest czymś realnym. Kiedy kręcisz przez 7 lat bez pieniędzy i o wszystko się szarpiesz, to w pewnym momencie staje się to trochę walką o życie. Stres jest taki duży, że może zdarzyć się to, co zdarzyło się mojemu koledze Marcinowi Wronie.

Publiczność w Pubie Spółdzielnia z pewnością filmu nie oglądała z przymusu, a z przyjemnością. Mimo wszystko główną atrakcją wieczoru nie był film, a występ Tymańskiego i Gałązki na żywo. Muzycy niepostrzeżenie weszli na scenę, zaczęli się stroić i grać. Miało się wrażenie, że na imprezę wśród znajomych dołączył kolejny przyjaciel, który umie grać i gra.

Na początku usłyszeliśmy anglojęzyczne utwory Tymona, który później śpiewał też po polsku. Między innymi została zwalczona „Jesienna deprecha”, a „Szatan” zaśpiewany wspólnie z publicznością.

Fot. Radio Gdańsk/Anna Polcyn/Marcin Gałązka
1 copy
Koncerty unplugged Tymona są specyficzne, nie ma gotowej play listy, wszystko dzieje się spontanicznie. Jak przyznaje sam artysta, to specyfika małych występów w pubie pozwala na pewien luz i dowolność. Koncerty Tymona to też ogromna dawka pozytywnej energii. By zrobić miejsce dla chętnych do tańca, trzeba było usunąć krzesła z widowni.

Niestety w końcu przyszedł czas na słowa – Powoli musimy kończyć, nie wiem jak wy, ale ja wstaję o 6:30 do pracy, przyznał Tymański. Jednak fani mieli inne plany. Nie obyło się bez bisów i rozmów oraz zdjęć z idolem po występie.

Nam pozostaje czekać na kolejne koncerty Tymona oraz filmy, które jak zapewnia artysta na pewno powstaną. – Przestałem szarpać się z show biznesem i zrobiłem sobie przerwę. Przez wakacje zajmowałem się medytacją, tai chi i karate. Musiałem się zregenerować wewnętrznie. Kręcenie filmów musi być sztuką człowieka kompletnego, a nie ułamka. Teraz trzeba tylko czekać na to, co zaserwuje nam Tymon Tymański.

Fot. Radio Gdańsk/ Anna Polcyn/Publiczność w Pubie Spółdzielnie podczas koncertu Tymańskiego i Gałązki
3

Anna Polcyn/mat
Tagi: koncertTymon Tymański

REKLAMA

NAJNOWSZE

Mężczyzna podczas X Wojewódzkich Igrzysk LZS, który podnosi ciężar
Sport

Rzut gumowcem i olimpijka z Moskwy. Takie igrzyska tylko w Linii

Olimpijka z Moskwy zapaliła znicz, mistrz Polski w...

Martyna Krawcewicz
16 czerwca 2026 - 16:01
Radni Pruszcza Gdańskiego głosują nad wotum zaufania dla burmistrza
Trójmiasto

Burmistrz Pruszcza Gdańskiego z wotum zaufania. Jeden radny wyraził sprzeciw

Burmistrz Pruszcza Gdańskiego Janusz Wróbel otrzymał od miejskich...

Martyna Krawcewicz
16 czerwca 2026 - 15:28
Wojciech Pruński podczas bicia rekordu Guinnessa w skrzyni z lodem
Trójmiasto

Ponad pięć godzin w skrzyni z lodem. Mieszkaniec Gdyni znów pobił rekord Guinnessa

Mieszkaniec Gdyni Wojciech Pruński ponownie pobił rekord Guinnessa...

Martyna Krawcewicz
16 czerwca 2026 - 15:05

ZOBACZ TAKŻE

Zespół Kobranocka na scenie w czasie Dni Redy 2026 (fot. Radio Gdańsk / Grzegorz Armatowski)
Kaszuby

Dni Redy 2026 z Radiem Gdańsk. Na scenie Kobranocka i Oscar Cyms [ZDJĘCIA]

2026-06-13
Tłum ludzi na Dniach Redy 2025. Ludzie stojący za barierkami na koncercie. W dole zdjęcia w ramce plakat zapowiadający Dni Redy 2026
Kaszuby

Dni Redy 2026 z Radiem Gdańsk. Wystąpią Oskar Cyms i Kobranocka

2026-06-11
Obchody święta Kościerzyny (fot. Radio Gdańsk/Małgorzata Odyniec)
Kaszuby

Oskar Cyms i Jeden Osiem L na święcie Kościerzyny. Imprezę współorganizuje Radio Gdańsk

2026-06-07
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.