Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Ewa Kasprzyk: „Na gdyńskim basenie wypływałam sobie męża”

6 maja 2016 11:01
w Audycje_archiwum
A A

– Gdy tylko się urodziła, jej matka chrzestna powiedziała, że będzie artystką. Gdy ja widziałem tę artystkę w teatrze po raz pierwszy, zobaczyłem głównie jej nogi. Gdy czytam o niej w prasie, to myślę sobie, że jest trochę grzeszna. Tym bardziej marzy mi się rozmowa grzeczna – mówił o niej Piotr Jacoń. Gościem Gdyni Głównej Osobistej była aktorka, Ewa Kasprzyk.

Pierwszy raz z wybrzeżem artystka zetknęła się w Gdańsku, kiedy otrzymała angaż w teatrze. – Wtedy nie wiedziałam, że będę mieszkała w Gdyni aż przez 17 lat. Pamiętam, że kiedy przyjechałam z wspaniałego, ale klaustrofobicznego Krakowa, wspaniałego miasta artystów, zobaczyłam duży kontrast. Miałam do wyboru Łódź, ale wybrałam Gdańsk. Podobało mi się, że coś jest takie „trój” i tak otwarte. Chyba dobrze wybrałam. To było jak świeży powiew. Było coś radosnego w tym powietrzu i w tym klimacie – mówiła Kasprzyk.

KĄTEM W TEATRZE

Aktorka wspominała okres, gdy mieszkała w teatralnych pokojach dla gości. – Pamiętam jak rano wychodziłam na Długi Targ i na ulicę Długą. Lubię, kiedy miasto jeszcze nie jest do końca obudzone i nie ma turystów.

W Domu Aktora Ewa Kasprzyk mieszkała do zamążpójścia. – To było takie przedłużenie studiów. Chodziłam wtedy często na basen w Hotelu Gdynia. Wcześniej też często pływałam, a nawet byłam w kadrze, jeździłam na zgrupowania – opowiadała.

Właśnie na gdyńskim basenie rozmówczyni Piotra Jaconia „wypływała” sobie męża. – Od słupka do słupka i od słowa do słowa, zgodziłam się raz żeby mnie podwiózł. Potem umówiliśmy się na lodowisko, na kawę. Umawialiśmy się „na sportowo”, czyli grzecznie – mówiła. – Co ciekawe, on w ogóle nie był zorientowany kim jestem. Myślał, że studentką AWF-u, bo byłam wysportowana. Potem zaprosiłam go do teatru. Wcześniej nie skojarzył tego, że tam grałam, bo w roli byłam tam ucharakteryzowana, że mnie nie poznał. W rezultacie wykazał się dużą odwagą i nie zrezygnował. 

AKTORECZKA I POWAŻNY FACET

Gość Radia Gdańsk opowiadał, że mąż nie traktował jej pracy poważnie. – Dla niego byłam wtedy taką aktoreczką. On – poważny facet, inżynier budowy okrętów, nie przewidywał, że aktorstwo będzie moim źródłem utrzymania. O mały włos, a faktycznie by nie było. Bycie żoną i matką pochłonęło mnie, ale to nie było dla mnie zajęciem dożywotnim. Przez jakiś czas odmawiałam reżyserom. Miałam grać w serialu, ale zrezygnowałam. Żyłam z przekonaniem, że jeszcze się nagram, że mam czas. W końcu przekonałam się, że nie zrealizuję się jako perfekcyjna pani domu – wspominała.

Ewa Kasprzyk przekonywała, że w Gdyni zostało wiele jej wspomnień. – To miasto kojarzy mi się z czymś fantastycznym. Tutaj wyrobiłam sobie przekonanie o tym, co jest dla mnie ważne. Nie da się ciągle żyć „na pełnej petardzie”, ale łatwiej jest, kiedy określi się jakiś cel. Wiem czego chcę, a to już dużo. 

/audio/dok1/ggo0605.mp3

Anna Moczydłowska

Tagi: basenGdańskGdyniastudiasztuka

REKLAMA

NAJNOWSZE

Na zdjęciu widoczny jest wicemarszałek Leszek Bonna
Wiadomości

Gdańsk zyska nową przychodnię za 104 mln zł

Siedmiokondygnacyjny budynek ambulatoryjnej opieki specjalistycznej powstanie przy Szpitalu...

Anna Kobryń
14 lipca 2026 - 17:48
Na zdjęciu kutry rybackie z Ustki
Słupsk

Rybacy proszą prezydenta o weto ustawy

Związek Rybaków Polskich zwróci się z prośbą do...

Anna Kobryń
14 lipca 2026 - 16:19
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w siedzibie MON w Warszawie, 14.07.2026 r. (fot. PAP/Marcin Obara)
Wiadomości

Szef MON: rosyjski samolot przechwycony 30 km od Ustki

We wtorek, 14 lipca, po godz. 12:00 nad...

Anna Kobryń
14 lipca 2026 - 15:52

ZOBACZ TAKŻE

Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Gdzie obowiązuje zakaz wchodzenia do wody?

2026-07-14
Maciej K. i Aleksandra S. mieli w mieszkaniu 100 kilogramów narkotyków
Trójmiasto

Służby przejęły 100 kilogramów narkotyków

2026-07-14
Dwór Uphagenów po remoncie
Trójmiasto

Ślub w Dworze Uphagenów? Po 25 latach to znów możliwe

2026-07-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.