W czwartek 11 listopada o godzinie 19:00 w kościele p.w. św. Floriana w Kolbudach odbędzie się koncert z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Wezmą w nim udział chór kameralny „Camerata Santa Cecilia” pod przewodnictwem Tatiany Adamkowicz oraz jazzmani Adam Wendt, Cezary Paciorek, Piotr Lemańczyk i Adam Golicki. Andrzej Urbański miał możliwość porozmawiać z Tatianą Adamkowicz i Cezarym Paciorkiem o idei koncertu.
– Naszym zamierzeniem jest, żeby móc się spotkać i ucieszyć po okresie pandemii. To święto jest okazją do szerszego spotkania nie tylko dla mieszkańców Kolbud, ale też Gdańska, powiatu i całego Pomorza – mówiła Tatiana Adamkowicz.
WSPÓŁCZESNY PATRIOTYZM
– W tym roku patrzymy na patriotyzm w troszeczkę inny sposób. Bardziej współczesny. Chcemy zastanowić się nad patriotyzmem na nasze czasy, a nie z punktu widzenia historii. Inspiracją jest „ABC społecznej krucjaty miłości”, czyli swoisty dekalog napisany przez kardynała Stefana Wyszyńskiego w 1967 roku jako list na Wielki Post. Był programem nowatorskim, a jednocześnie zakorzenionym w tradycji. To spojrzenie na patriotyzm z perspektywy wartości, dlatego będziemy starali się sięgać głębiej, dalej i wyżej – podkreśliła prowadząca chóru.
Jak zaznaczyli rozmówcy Andrzeja Urbańskiego, koncert ma połączyć ze sobą dwie rzeczywistości. Wystąpią zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy. Muzycy chętnie zaangażowali się w ten projekt, wyrażając przy tym duży entuzjazm.
NOWY CHARAKTER UTWORÓW
Utwory, które zostały wybrane do koncertu, pierwotnie miały charakter liturgiczny. Kompozycje miały być wykorzystywane w przestrzeni kościoła, przez ludzi praktykujących i wierzących. Cezary Paciorek postanowił jednak połączyć swoją muzykę z jazzem. Zaprosił do współpracy nie tylko chór Tatiany Adamkowicz, ale też znanych jazzmanów, takich jak Adam Wendt.
– Jeśli ktokolwiek chce wcielać w życie patriotyzm, to jednym z jego zadań jest jednoczenie. Wszyscy dostrzegamy, że Polacy są bardzo podzieleni, przez politykę i różne kulturowe sposoby pojmowania rzeczywistości. Chciałbym, żeby muzyka spełniała swoją misję jednoczenia. Obserwuję, że tak właśnie działa. Ktoś mądrze kiedyś powiedział, że muzyka dzieli się tylko na dobrą i złą. Ja bym powiedział, że jeśli ktoś kocha muzykę, to musi też kochać innych ludzi. Nie można samemu sobie przeczyć – mówi Cezary Paciorek.
Posłuchaj całej rozmowy:
Andrzej Urbański/ua







