– Trójmiasto, jako duża aglomeracja, ma bardzo niewiele placówek kulturalnych. Nie ma tego tak dużo porównując choćby do Wrocławia. Zmniejszenie liczby spektakli byłoby dużym ciosem w całe Pomorze. Bardzo dobrym przykładem jest Teatr Muzyczny w Gdyni. Dopóki sala nie była większa, też trzeba było do niego dopłacać. Mówiło się sporo o nowej operze. Koncepcja jednak upadła. A tu mamy starą salę, słychać jak przejeżdżają tramwaje – mówi Kosycarz.
Prof. Danuta Plecka z Instytutu Politologii Uniwersytetu Gdańskiego będzie Gościem Radia Gdańsk
8:30 - Gość Radia Gdańsk Gość: prof. Danuta...







