Przed oliwską katedrą zbierają się ludzie – w większości członkowie rozmaitych stowarzyszeń, którzy znali arcybiskupa Gocłowskiego osobiście. Pojawiają się delegacje trójmiejskich uczelni, policji, wojska. Przychodzi też wielu zwykłych wiernych, którzy chcą pożegnać swojego pasterza.
Niemal 500 podpisów przeciwko nowym akademikom na Przymorzu. Mieszkańcy chcą zmiany planu
Niemal pół tysiąca mieszkańców poparło wniosek o zmianę...







